Zasady kierowania

Home
Patrzysz na wiadomoci znalezione dla zapytania: Zasady kierowania
 




Temat: inicjatywa niemozliwa w Polsce
...look@op.pl pisze:


Ze względu na charakter wykonywanej pracy nie mogę niestety wdawać się z Panem
w głębszą dyskusję w tym zakresie czego serdecznie żałuje.


Również.

Mnie się wydaje że instytucje organizujące i kontrolujące
rynek giełdowy w Polsce żyły całe lata w oderwaniu od rzeczywistości,
teraz wpadają w lekką panikę, gdy okazuje się jaką skalę ma ucieczka
inwestorów z tego przeregulowanego, a mimo to pełnego szwindli i
lekceważenia akcjonariuszy rynku.

Są dwie elementarne zasady kierowania:

1. Nie wydawaj polecenia (nawet słusznego) o którym wiesz że nie
będzie wykonane.
2. Nie wydawaj zakazu który będzie łamany.

Nasi regulatorzy olewają to. Życzę im powodzenia.
Będzie im potrzebne...

Pozdr.
Boswell

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: inicjatywa niemozliwa w Polsce
Boswell napisał:


Są dwie elementarne zasady kierowania:

1. Nie wydawaj polecenia (nawet słusznego)
o którym wiesz że nie będzie wykonane.
2. Nie wydawaj zakazu który będzie łamany.


Rozsądni ludzie mówią tak od wielu lat.
Do urzędników to nie dociera, również od wielu lat.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Somonino - pytanie
Mam trzy zastrzeżenia
1.udalo mi sie wyslac sklad ma tor z ktorego mial wjechac za jakis czas
pociag (wpisany
byl juz w piktogramie odcinka)
2. w ktorejs z kolejnych wersji mozna bylo zakladki wyciagac poza okienko i
ogladac sobie np rozklad czy co na stacji
3. w najnowszej wersji zmienily sie chyba zasady kierowania ruchem:
    w poprzednich po kliknieciu zegar stawal
    teraz:
    po dwumlasku - stoi
    po jednomlasku - czas leci - co przy duzym przyspieszeniu gry daje b.
duze opoznienia.

Poza tym czekam na duzy Malbork, Poznan czy jeszcze cos innego
Oby tak dalej !!!
Jacek Rusin

Aha jeszcze jedno : moze umozliwic dodatkowo interfejs z klawiatury
(jaw w Poznaniu ??) - czasami myszka jest meczaca. Poza tym
moze dorobic opcje, ze po pojawieniu sie pociagu (wjechaniu na stacje) gra
wraca do
okreslonej szybkosci, punkty karne za nie podniesienie rogatek,
ruch na drodze (razem z awariami samochodow na torach) - oj chyba sie
rozpisalem, juz koncze ...

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: zmiany w MON

Użytkownik Chris BOROWIAK <borow@sylaba.poznan.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3C4B39FF.FF782@sylaba.poznan.pl...


Blad! Absolwenci WAT nie umieja dowodzic po znacznie dluzszym czasie
studiow
i "obrobki" wojskowej! Nie slyszales opinii dowodcow liniowych o ich
kwalifikacjach
dowodczych?


To mnie po prostu rozbroiło.
Do tej pory wydawało mi się, że zasad kierowania ludźmi można nauczyć się w
semestr, natomiast samego kierowania trzeba się uczyć całe życie. Ale i tak
nie jest się pewnym, czy się nauczy, bo do tego trzeba mieć to 'coś', przez
niektórych nazywane 'iskrą bożą'. To nie sprawa długości studiów, to sprawa
podstaw teoretycznych, doboru kandydatów i doświadczeń.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Re. Robomuł


Myślisz że ktoś już dzisiaj zadecyduje się wysłać na ulicę uzbrojona
maszynę która sama będzie (na podstawie programu) decydowac
czy strzelać i do kogo ?


Nie, dla tego wlasnie uwazam ze przez dlugi czas bedziemy widziec
prace tandemow, robot kroczacy plus kroczacy czlowiek.
Decyzje o otwarciu ognia przez robota beda czesciowo kontrolowane
przez czlowieka. Kierowanie ogniem, w sensie podobnym do zasad
kierowania ogniem kmow wsparcia przez piechote. Dyscyplina ognia.
Niski poziom uprawnien robota w zakresie samodzielnego
decydowania o otwarciu ognia i samodzielnego wyboru celow.

Wbrew pozorom to moze byc wielka zmiana, w koncu np.
w Stanach sekcja piechoty sklada sie z trzech osob, tj
z zolnierza z karabinkiem, zolnierza z karabinem
automatycznym (lkm), i zolnierza uzbrojonego w karabinek-granatnik.

Tandem skladajacy sie z dobrze uzbrojonego robota kroczacego
(lkm + granatnik) wspoldzialajacego z jednym zolnierzem (karabinek)
w sposob podobny jak dziala para zolnierzy pieszych
(wzajemne oslanianie ogniem i manewrem, ogien wsparcia do wskazanych
celow - np celownik nahelmowy, wskazywanie pociskami smugowymi) moglby
osiagnac wartosc bojowa zblizona do trzyosobowej sekcji piechoty.

Pamietajmy ze kluczowa sprawa to mozliwosc NOSZENIA ciezarow,
a co za tym idzie odciazenia pieszego zolnierza.

Michal

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Krzyżówka z testów.
To chyba się stało Fri, 4 Apr 2008 19:24:09 +0200. W mroku pojawiło się
UFO. Z Niego wysiadło coś podające się za "Kerry". Na horyzoncie
zabłyszczało, a na bezchmurnym niebie pojawił się taki oto napis:

Przejeżdża pierwszy. gdyby nie było światełek, to by jechał jako drugi,
chociaż 3 mogłaby to wykorzystać i pojechać z tramwajem ;)
To proste. Jest światło zielone, bez dodatkowych znaków - pierwszeństwo mają
jadący na wprost przez skrzyżowanie.


Panie "Kerry" doucz się kodeksu drogowego zanik wsiądziesz za kółko.

Rozdział 1: Zasady ogólne
Oddział 7: Przecinanie się kierunków ruchu
Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest
obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi
nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z
kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.
2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do pojazdu szynowego, który ma
pierwszeństwo w stosunku do innych pojazdów, bez względu na to, z której
strony nadjeżdża.

Jeśli pojazdy są na kierunku kolizyjnym mającym w danej chwili
pierwszeństwo na skrzyżowaniu (w tym przypadku światła) to podlegają oni
zasadzie kierowania ruchem o stopień niżej (w tym przypadku nawet 2 stopnie
niżej - reguła prawej ręki).

Zasady kierowania ruchem:
- policjant
- światła
- znaki
- zasada prawej ręki

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Tuska za brak polotu
On 26 Cze, 16:48, Paweł Rumian <cehz@cbpmgn.barg.cywrote:


A pomyslec ze pacholeciem bedac uwazalem, ze tlumaczenie typu 'nie mam
zadania, bo brat zabral mi dlugopis i to wszystko przez niego' jest glupie...


"Według wstępnych analiz przyczyn i uwarunkowań obecnego rządu
opartych o współzależności uwzględniające ogólną charakterystykę,
obserwatorzy polityczni dopatrują się zasad kierowania państwem wraz z
przyjęciem odpowiedzialności obejmującej głębokość zachodzących
procesów. Zarówno wnioski dotyczące tych zjawisk, jak i pod pewnymi
względami obowiązujących standardów, przekładają się na obraz, w
którym, można powiedzieć, wszystko zmierza w określonym kierunku, co w
sposób rzeczywisty tłumaczy jego znaczenie. Obiektywne korelacje
zachodzące pomiędzy różnymi czynnikami a efektem w dążeniu do
rozwiązania prowadzonych ukierunkowań mają swoje odbicie w sposobie
przeprowadzania ustalonych założeń.

W konkluzji obejmującej całokształt tych zagadnień analitycy wskazują,
że całkowitą odpowiedzialność za rządy Tuska ponosi PiS."

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Tuska za brak polotu


KRZYZAK wrote:
On 26 Cze, 16:48, Paweł Rumian <cehz@cbpmgn.barg.cywrote:

| A pomyslec ze pacholeciem bedac uwazalem, ze tlumaczenie typu 'nie mam
| zadania, bo brat zabral mi dlugopis i to wszystko przez niego' jest glupie...

"Według wstępnych analiz przyczyn i uwarunkowań obecnego rządu
opartych o współzależności uwzględniające ogólną charakterystykę,
obserwatorzy polityczni dopatrują się zasad kierowania państwem wraz z
przyjęciem odpowiedzialności obejmującej głębokość zachodzących
procesów. Zarówno wnioski dotyczące tych zjawisk, jak i pod pewnymi
względami obowiązujących standardów, przekładają się na obraz, w
którym, można powiedzieć, wszystko zmierza w określonym kierunku, co w
sposób rzeczywisty tłumaczy jego znaczenie. Obiektywne korelacje
zachodzące pomiędzy różnymi czynnikami a efektem w dążeniu do
rozwiązania prowadzonych ukierunkowań mają swoje odbicie w sposobie
przeprowadzania ustalonych założeń.

W konkluzji obejmującej całokształt tych zagadnień analitycy wskazują,
że całkowitą odpowiedzialność za rządy Tuska ponosi PiS."


Boli że przerżnęliście wybory, no nie?

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Tuska za brak polotu
Dnia czwartek, 26 czerwca 2008 17:04 osoba znana jako KRZYZAK nastukała:


On 26 Cze, 16:48, Paweł Rumian <cehz@cbpmgn.barg.cywrote:

| A pomyslec ze pacholeciem bedac uwazalem, ze tlumaczenie typu 'nie mam
| zadania, bo brat zabral mi dlugopis i to wszystko przez niego' jest
| glupie...

"Według wstępnych analiz przyczyn i uwarunkowań obecnego rządu
opartych o współzależności uwzględniające ogólną charakterystykę,
obserwatorzy polityczni dopatrują się zasad kierowania państwem wraz z
przyjęciem odpowiedzialności obejmującej głębokość zachodzących
procesów. Zarówno wnioski dotyczące tych zjawisk, jak i pod pewnymi
względami obowiązujących standardów, przekładają się na obraz, w
którym, można powiedzieć, wszystko zmierza w określonym kierunku, co w
sposób rzeczywisty tłumaczy jego znaczenie. Obiektywne korelacje
zachodzące pomiędzy różnymi czynnikami a efektem w dążeniu do
rozwiązania prowadzonych ukierunkowań mają swoje odbicie w sposobie
przeprowadzania ustalonych założeń.

W konkluzji obejmującej całokształt tych zagadnień analitycy wskazują,
że całkowitą odpowiedzialność za rządy Tuska ponosi PiS."


Tez sobie wlasnie czytam NP ;)

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Zasady kierowania na badania diagnostyczne przez lekarzy specjalistów i/lub świadczenia gwarantowane
Witam,
staram się ustalić na jakiej podstawie lekarze specjaliści (nie chodzi
mi o lekarzy podstawowej opieki) mogą kierować na badania diagnostyczne
np. rezonans magnetyczny.

Zgodnie z art. 32 Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych
ze środków publicznych

"Świadczeniobiorca ma prawo do świadczeń z zakresu badań
diagnostycznych, w tym medycznej diagnostyki laboratoryjnej,
wykonywanych na podstawie skierowania lekarza ubezpieczenia zdrowotnego
lub felczera ubezpieczenia zdrowotnego, zakwalifikowanych jako
świadczenia gwarantowane."

Gdzie są wymienione świadczenia gwarantowane ?

Z góry dziękuję za informacje i wskazówki dot. kierunku dalszych
poszukiwań w tym zakresie.

Pozdrawiam

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Platofermy i Pisuary dały w Sejmie plamę!!!!!
Gość portalu: komodor napisał(a):

> czy były marszałek Płażyński - znany powszechnie z wyjątkowej nieudolnosci i
> nieumiejętności prowadzenia, krytykując dzisiaj marszałka Borowskiego nie
> zasługuje na miano wielkiej mendy?

pol
Jak najbardziej na to zasluguje, bo to nikt inny jak Marek Borowski uczyl tego
nieudacznika zasad kierowania obradami.Wielu pamieta sytuacje kiedy pan
Plazynski nie wiedzac co zrobic oglaszal przerwe.Zupelne zero, ze juz nie
wspomne o Stoczni Gdanskiej kiedy byl Wojewoda .


pozdr Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Czy ktoś słuchał Dorna w Teraz My?
idź wartburg prosto do sądu, prokuratury i zgłoś tam naruszenie zasad kierowania
akcją ratowniczą. zgłoś zarzut umyśłnego spowodowania smierci przez Skulicha i
pożal się że nie dopuszczono powiatowych ratowników z Niemiec. Idź tam i wyżal
sie do końca bo widzę że do ciebie nie docierają rajonalne argumenty . Gdzies
nagryzmoliłes że w Sylwestra w Bawarii było - 17stC. Więc mówię ci teraz ze mam
rodzine w Bawarii i tak się składa ze nie mogli wyjechać do Monachium bo sypał
mokry śnieg zaalajacy drogi. jak rozumiem ty bedziesz twierdzil że mokry śnieg
sypie przy -17st. Gratulacje. Twój upór w obronie gorszej sprawy sugruje że
jeste sV kolumną sanitarną.
Przyjeło się że n zachodzie wiedą najlepiej jak organizować akcje ratownicze.
Najgorzej oczywiście jest w Rosji i Polsce. Cokolwiek się nie zrobi to grono
dyżurnych ekspertów bez mrugniecia okiem wskaże chaos i brak organizacji. Tylko
jak wyglądały akcje w Londynie czy Madrycie wszyscy wiemy. Do tego kompletna
indolencja służb specjalnych które wiedziały i o 11września i londyńskim metrze.
Niemcy też niestety w tak wychwalanej przez ciebie akcji nie popisali się niczym
specjalnym przerywając akcjję z powodu niebezpieczeństwa. Zresztą dyskusja robi
sie nazbyt emocjonalna wiec po prostu nleży ją skończyć. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Premier: Nasi oponenci królują w kłamstwie
Józio chodził do seminarium duchownego, więc jako nawrócony na drogę komunizmu a
następnie nawrócony na inną drogę jest kumplem duchownym Kaczyńskich, którzy tez
robili wolty. Ja nie pisałem pracy magisterskiej z leninowskiego prawa pracy czy
chwaleniem wprowadzonych po 1968r. kolegialnych zasad kierowania uczelnią wyższą
(metody komunistycznego sterowania uniwersytetem). To nie ja miałem ojca
wykładowcę ideologii marksizmu i leninizmu, który wprowadził synków w tajniki
komunizmu.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Czy podchodząc 8 raz powinnam się bać ?
Nie ma znaczenia czy jazdy doszkalajace bedziesz miala w Warszawie,
Bytomiu czy jakimkolwiek innym miescie, zasady kierowania samochodem
sa takie same bez wzgledu na miejsce, masz sie nauczyc prowadzic
samochod a nie wyuczyc na pamiec trasy egzaminacyjnej.
Po drugie, zastanow sie skad to zdenerwowanie i panika, czy jesli
zdasz egzamin to bedziesz umiala opanowac stres i bezpiecznie
prowadzic samochod? Moze, zanim przystapisz kolejny raz do egzaminu,
warto przecwiczyc jakies techniki relaksacyjne? Nauczyc sie sposobu
opanowania stresu? To jest mozliwe, ale wymaga troszka czasu i pracy.
I po trzecie: to, ze sie nie ma prawa jazdy to zaden wstyd. Ani nie
ma w naszym kraju obowiazku posiadania prawa jazdy ani ten dokument
nie czyni nikogo lepszym a jego brak gorszym.
Czasami tez warto sie zastanowic czy nadajemy sie do prowadzenia
samochodu. W koncu nie kazdy musi miec takie umiejetnosci i sie na
kierowce nadawac.
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w nowym roku
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ranking mocarstw
Ignorant ja Cię bardzo przepraszam ale Ty udajesz głupiego? W jaki sposób
centrala dowodzenia na okręcie(cały czas piszemy o artylerii OKRĘTOWEJ) może
nie znać pozycji artylerzysty obsługującego działo?????:)
- Znaczy się może dam inny przykład bo najwidoczniej NIE CHCESZ zrozumieć!:)Z
innej beczki: Czy pomimo,że ogólne zasady kierowania samochodem są takie same i
kodeks drogowy też - tak samo kieruje się TIRem jak Fiatem 126p?Jak myślisz po
kiego grzyba do kierowania tymi pojazdami potrzebne są inne kategorie praw
jazdy?
-Pozdrawiam! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: sanatoria-nowe przepisy???
Zgadza się, wyszło rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 13 lutego 2007 r. w sprawie zasad kierowania i kwalifikowania pacjentów do zakładów lecznictwa uzdrowiskowego (Dz.U.07.44.285). Jednak jeśli chodzi o to kto i gdzie kieruje pacjenta na leczenie uzdrowiskowe, to decyzję tę podejmuje konsultant balneoklimatologii. Lekarz wypisujący skierowanie może zasugerować miejsce wyjazdu, lecz nie posiada takiej wiedzy specjalistycznej, która pozwoliłaby mu zadecydować o tym. Pacjent może również wystosować prośbę do NFZ z prośbą wysłania go w konkretny rejon kraju, jeśli miejsce pobytu, które wskaże będzie dla niego dobre to konsultant balneoklimatolog może przychylić się do jego prośby.

Od 1 maja 2007 r. weszła w życie nowelizacja rozporządzenia w sprawie leczenia uzdrowiskowego (Dz.U.07.69.466), która wprowadziła nowe, wyższe stawki za pobyt w sanatorium.
www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/18628 Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Bez prawa do wyboru
Najpierw komentarz do samego artykułu: zasady kierowania i
organizacji szkoleń przez PUP są dokładnie opisane w ustawie o
promocji zatrudnienia. Zgodnie z ustawą na szkolenie wysyła się w
ostateczności, wtedy, gdy dla danej osoby nie ma żadnej oferty
odpowiedniej pracy. Powiem więcej, nawet osoba zakwalifikowana na
szkolenie, może zostać wycofana z listy nawet na kilka godzin przed
jego rozpoczęciem, jesli tylko pojawi się dla niej oferta pracy
(poprzez ofertę pracy rozumiem także staż). Pretensje osób, które
zamiast skierowania na drugi etap szkolenia otrzymały ofertę stażu
są zatem bezpodstawne i nie wynika to ze złej woli urzędu, a z
przepisów prawa. A teraz druga sprawa dotycząca samych szkoleń - i
tu piszę to opierając się na moim własnym doświadczeniu: tzw. plany
szkoleń w PUP konstruowane są w oparciu o czysto teoretyczne dane i
z zasady nie są uelastyczniane w zależności od zmian na rynku pracy.
Firmy szkolące wybierane są w drodze przetargów, które ciągną się
miesiącami. Wszystkie czynności związane z organizacją szkoleń są
obłędnie zbiurokratyzowane, czasochłonne i nieefektywne. I tutaj
wina leży po połowie - pomiędzy ustawodawcą a nadgorliwymi
urzędasami w PUP. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: dalaczego ten sam poziom co przed rozwodem?
braktalentu napisała:

> Ale w małżeństwie obie strony mają w sprawie posiadania nowych dzieci tyle
samo do powiedzenia.

No tak, ale - co do zasady - pierwsze dziecko (czy też wcześniejsze dzieci) nie
mają w tym względzie nic do powiedzenia. A temat dotyczy alimentów na te
wcześniejsze dzieci. Zatem - tak samo, jak nie miałyby wpływu na to, czy tata i
mama "urodzą" braciszka/siostrzyczkę, tak samo nie mają wpływu na to, czy
zrobią to tata i niemama (ew. mama i nietata).

Oczywiście nie kwestionuje to zasady kierowania się zdrowym rozsądkiem i
odpowiedzialnością w kwestii "decyzji prokreacyjnych" - czyli to "wszystkim
dzieciom po równo" - czego ja staram się trzymać (z grubsza, bo to nie apteka) -
nie może sprowadzać się do dzielenia 1 000 zł na ośmioro dzieci.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: CZD poradnia kardiologiczna
witam. nasz maluch miaał robione ECHO piewszy raz jak miał 10 miesięcy - był
zadowolony i ciekawy co sie z nim dzieje!nie było to w CZDz! W CZDz ECHO jest
robione w jednym z pokoi koło sal poradni neurologicznej . na to badanie mają
jakieś limity, bo zawsze mi mówiono, że dziś już za późno, było na ECHU dużo
dzieci. może każda pani dr ma inne zasady kierowania na to badanie. czasy tam
nigdy za wiele :
1.kolejka do sekretariatu
2.kolejka do pielęgniarki(mierzenie i ważenie)
3.kolejka do EKG
4.kolejka do gabinetu lekarskiego jeśli dostaniemy skierowanie na ECHO
5.to kolejka do ECHO.
pozd. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Produkt narodowy Szczęścia !
Produkt narodowy Szczęścia !
Ogladalam wczoraj reportaż nt Butanu...jedynego nie skolonizowanego
Państewka na Mateczce Ziemi....ze względu na....połozenie..w
Himalajach i brak dróg...pierwsze powstały w latach 1960-70.

Słuchając o podstawowych zasadach kierowania tym panstwem
Zastanawiałam się czy jest on tym tajemniczym ,
wymarzonym Shangri-la?

W kraju tym od zawsze uważało się i nadal uważa,
że rozwój materialny ma wartośc drugorzędna.
Na pierwszym miejscu stawiaja na rozwój
emocjonalny i psychiczny,oraz dbanie o srodowisko naturalne

Satysfakcja mieszkańców jest wazniejsza od PKB !!

Klada nacisk na kształcenie i zdrowie mieszkanców.
Jedno i drugie jest darmowe.
Podstawą lecznictwa wsółpraca miedzy medycyną „nowoczesną”
I medycyna naturalna i to pacjent decyduje, którą chce być leczony.




Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Produkt narodowy..... SZCZĘŚCIE !!
Produkt narodowy..... SZCZĘŚCIE !!
Ogladalam wczoraj reportaż nt Butanu...jedynego nigdy nie
sklonizowanego Państewka na Mateczce Ziemi....ze względu
na....połozenie..w Himalajach i brak dróg...pierwsze powstały w
latach 1960-70.
Słuchając o podstawowych zasadach kierowania tym panstwem
Zastanawiałam się czy jest on tym tajemniczym ,
wymarzonym Shangri-la?

W kraju tym od zawsze uważało się i nadal uważa, że rozwój materialny
ma wartośc drugorzędna.
Na pierwszym miejscu stawiaja na rozwój
Emocjonalny i psychiczny społeczeństwa, oraz dbałośc o srodowisko
naturalne.

Satysfakcja mieszkańców jest wazniejsza od PKB!!!!

Klada nacisk przede wszystkim na kształcenie i zdrowie mieszkanców.
Jedno i drugie jest darmowe.
Podstawą lecznictwa jest współpraca miedzy medycyną „nowoczesną”
i medycyna naturalna i to pacjent decyduje, którą chce być leczony.

Buddyzm jest tam nie tylko jedyną religia,
ale podstawowa filozofia życia.




Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Samopis-nie!!!!!
I jeszcze jedno - tak naprawde to mi rybka to gadanie o IV RP i calej tej
sprawiedliwosci, moralnosci itp impoterabiliach - to gadka dla malo oswieconych.
Problem polega na powrocie do komunistycznych zasad kierowania gospodarka. Wtedy
to nazywano socjalistyczną gospodarka rynkowa, teraz to jest zwiększenie
państwowej kontroli nad finansami i rynkiem. Jak by to nie nazwac to powrot do
kontroli państwa przez garstkę uwazajacych sie za pomazancow bozych.
Howgh!
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Jak pomoc Polsce, albo system Gemby!
ballest napisał:

> Chnet bych Ci to uwierzou, ale wiym, ze som rzeczy co yno Poloki umiom!

nie prawda gorole nic nie potrafiom. Taki jeden z Frankfurtu na pytanie "Co
nowego w Vaterlandzie?" poleciał następującym tekstem:

"Najlepsze produkty są niemieckie.
Najlepsza służba zdrowia i szpitalnictwo są niemieckie.
Najlepsza ochrona środowiska jest niemiecka.
Najlepsze systemy bezpieczeństwa są niemieckie.
Najlepsze zasady kierowania ruchem kołowym są niemieckie.
Najlepsze kontrole artykułów spożywczych są niemieckie.
Najlepsze sądy są niemieckie.
Najlepsze szkoły są niemieckie.
Najlepsze wyniki badań naukowych i uniwersytety są niemieckie.
Najlepsze ustawy socjalne są niemieckie.
Und so weiter, und so weiter, und so...".
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: czy czeka nas powolna likwidacja tramwajów?
To, co ZDIK zrobił na skrzyżowaniu Świdnickiej i Piłsudskiego jest
zaprzeczeniem wszelkich zasad kierowania ruchem w Centrum. Samochody KI
swobodnie wjeżdżają sobie do Centrum, tymczasem:
- sparaliżowany jest ruch tramwajowy na ul. Piłsudskiego,
- ruch tramwajowy na Świdnickiej w stronę Centrum jest poważnie tłumiony,
- ruch wylotowy z Centrum samochodów jest mocno tłumiony (dziś koras na Podwalu
w stronę PDT'u zaczynał się w pewnym momencie przy Traugutta). Korka na
Powstańców przed Swobodną prawie wcale nie było.

Złamano 2 żelazne zasady:
- utrudnianie wjazdu do ciasnego Centrum, ułatwianie jak najszybszego
opuszczenia go,
- priorytet dla KZ, która jest najskuteczniejszym sposobem na zmniejszenie
zatłoczenia w ruchu miejskim. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ginekolodzy rzucili pracę
Zasady kierowania Szpitalem.
§ 7

Organami Szpitala są:

1/ Rada Społeczna,
2/ Dyrektor.

Prezydent Miasta Bydgoszczy zatrudnia Dyrektora na podstawie
powołania, umowy o pracę lub umowy cywilno-prawnej.

Przewodniczącym Rady Społecznej jest Prezydent Miasta Bydgoszczy lub
osoba przez niego wyznaczona.

Skład osobowy Rady Społecznej Szpitala:
1. Bogdan Dzakanowski - Przewodniczący


.....no i wszystko jasne...
kto "kreci " Szpitalem Miejskim - i " kto - dla kogo kreci " tym
Szpitalem Miejskim

" szkoda gadac "
radca Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Balcerowicz na Woodstocku straszy Białorusią
Balcerowicz na Woodstocku .
Ja myslalem, ze Balcerowicz musi odejsc, bo inni musza przyjsc. I
mialem poniekad racje,bo kiedy Balcerowicz odszedl, to ci inni
przyszli. Tyle , ze nic nie zmienili, jesli chodzi o zasady
kierowania gospodarka. Zrobil sie za to niezly balagan.
Potem pomyslalem , ze pewnie odszedl, ale poszedl nie tam gdzie
trzeba.
To moze byc prawda, ale oczekiwalem teź gwoli sprawiedliwości
zawołań:
Steihoff musi odejsc!
Hausner musi odejsc!
Kołodko musi odejsc!
Więc moźe z tym Balcerowiczem, to chodzi o pewne zawołanie, którego
nie warto zmieniac, bo ma spelniac role ludowego porzekadla, czyli
tzw. mądrości narodu.
Ale wynika problem: Co sie stanie, jesli Balcerowicz odejdzie zbyt
daleko- za granice ( na przyklad)?. Pustka w przedmiocie haseł.
To nie jest bezpieczne. Dlatego tez Balcerowicz powinien odchodzic,
ale niezbyt daleko, bo inaczej to ten caly "wyrafinowany ekonomiczny
program", ktory ma tytul "Balcerowicz musi odejsc", zwyczajnie się
rypnie i pozostanie pustka.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Boniecki chce odejść
Czy nadal do niektórych nie docierają informacje na temat działalności
Bonieckiego w Płocku? Proszę uważnie czytać. Tu nie chodzi o to, ażeby pognębić
człowieka, ale wskazać na istotne błędy w zarządzaniu instytucją. Są określone
zasady kierowania: obecność w pracy, program działania, itd. i należy ich
przestrzegać. W końcu dyrektor pobierał znaczne wynagrodzenie. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: ...Juliusz Reiter oraz Pub/Kawiarnia Capsis....!!!
Coz... Tak to jest kiedy aspiracje nie nadazaja za zaangazowaniem... Swego
czasu "Gazeta" w recenzjach pana Dorobka wyraznie wskazywala na Capsis jako
swego rodzaju spadkobierce Plockiej Kawiarni Artystycznej. I nie bez przyczyny -
prezentacje tomikow wierszy, regularne premiery "Goscinca sztuki", wystawy
foto, koncerty jazzowo-bluesowe mogly na to wskazywac. Jednak wszystko to
pieknie wygladalo tylko w tzw. teorii. Albowiem do sztuki (mniejsza z tym przez
jakie "s") trzeba dorosnac. Nie mozna zamykac wystawy jednego z najlepszych
plockich fotografikow, ilustratora tomikow poezji za jedno zdjecie nog pod
stolem!!!! Ludzie, to juz nie jest cenzura!! to jest glupota. I wyjatkowa
dziecinada. Takich przykladow jest duzo, duuzzzo wiecej. I choc w pelni
rozumiem rynkowe zasady kierowania (prywatnym badz co badz) pubem, to twierdze,
iz potrzeba do tego czegos wiecej niz jedynie zylki dorobkiewicza - potrzeba
taktu, otwarcia na ludzi i sztuke... A tego w Capsisie zabraklo.. Zabraklo
checi wlascicieli by uczynic z tego miejsca faktyczne, niezalezne centrum
sztuki w Plocku. Bo checi bywalcow byly - i niestety odbijaly sie od
(hehe) "osrodkow decyzyjnych" jak fale od falochronu... W tym miejscu zostaly
zaprzepaszczone ogromne szanse. Trudno - znajdziemy inne..;-P Podsumowujac -
szkoda. Bo artyzm, specyficzny klimat miejsca tworzyli jedynie stali goscie i
barmani (chlopaki - dzieki za wszystko..:-)) ale nikt wiecej... Smutne to... ja
czuje sie troche oszukany.. Ale z drugiej strony - "cos sie konczy, cos sie
zaczyna"... Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Prezydent Gdańska załatwia urzędnikom darmowe s...
Pracuję w państwowej firmie, która dopłaca mi (wasze pieniądze) do nauki.
Proponuje zrobić jakiś proteścik. Nie zapomnijcie biało-czerwonych krawatów.

Nie są znane szczegóły umowy UM-UG, finansowania nauki i zasad kierowania na
studia. Ale po co pytać? Lepiej trochę żółcią postrzelać, od razu frustracja
robi się przyjemniejsza. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: MPEC czeka na szefa
Nie znasz Goljata. To człowiek który łasi się do wszystkich co siedzą wyżej od
niego, a niszczy bezwzględnie tych co niżej. Pan Głażewski poznałby jego
prawdziwe oblicze dopiero gdyby został jego podwładnym. Jego chamstwo, obłudę,
preferowanie donosicielstwa i skłonność do używania słownictwa prosto z
rynsztoka znają wszyscy pracownicy MPEC, nawet te osoby, które mu się nisko
kłaniały i dlatego teraz zajmują w firmie wysokie stanowiska. Ma on zwyczaj
permanentnego wojowania z wyimaginowanymi przeciwnikami na zewnątrz firmy, a
także co jest szczególnie kuriozalne - z własnymi pracownikami. Takiego
prezesa, będącego żywym zaprzeczeniem wszelkich zasad kierowania zakładem pracy
nie życzę nikomu. MPEC-owcy trzymajcie się! A PWiK również niech się zawczasu
przygotuje. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Znowu wybryk "GW" - i atak na Kalinowskiego
indris napisał(a):

> O ile się nie myle Kalinowski proponował regulację obrotu ziemią rolną tak,
> żeby zabllokować jej wykup spekulacyjny. Tak jest zresztą to uregulowane w
> większości krajów Unii. Ni jest istotne, czy jesteś Polakiem czy Holendrem,
> istotne jest, czy jesteś rolnikiem i czy będziesz kupioną ziemię uprawiał.
> Dodatkowo jeszcze - jak np we Francji - istnieje wymóg zgody wspólnoty
> lokalnej, prawo pierwokupu dla sąsiadów i państwa itp. Nie przypuszczam, żeby
> przy sprzedaży ziemi państwowej Kalinowski zapomniał o tych zasadach.
> Wesołego Alleluja !

A ja się nie mogę jakoś zgodzić z takimi ograniczeniami. Apteki tylko dla
aptekarzy, ziemia tylko dla rolników. Niedługo nie będę mógł podpasek żonie
kupić, bo będą sprzedawane tylko kobietom. Aby zarządzać firmą (apteką,
szpitalem, gospodarstwem rolnym), trzeba być mangerem. Trzeba znać się na
zasadach kierowania przedsiębiorstwem. Wiedza merytoryczna nie jest niezbędna.
Dlaczego ja, informatyk, nie będę mógł kupić gospodarstwa rolnego ? Przecież
zatrudnię fachowców: mechanika, zootechnika, kogoś od roślin, itp, itd. Ja, mając
pieniądze na zainwestowanie w taki interes, utworzyłbym wiele miejsc pracy. Ale
nie. Nie mogę, bo nie skończyłem szkoły rolniczej. A na co mi ona potrzebna ?

Pozdrawiam świątecznie. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: El. MŚ 2010: Polscy piłkarze obiecują walkę
El. MŚ 2010: Polscy piłkarze obiecują walkę
Dla takich kopaczy jak Wy nie ma sie zadnego sentymentu.Mizernoty z
zelkiem na wlosach i wytatuowanymi konczynami.
Za bardzo chcecie sie upodobnic do prawdziwych gwiazd futbolu,ale w
nozkach brakuje pary i umiejetnosci,w glowie siano.A to co nam
sprzedajecie za pomoca Waszych ojcow z PZPN-u nadaje sie tylko do
bulwarowek ze stron -afery okoloboiskowe.
Nie mysleliscie o nas podczas tej Waszej kopaniny na
boisku,narazajac nas na utrate nerwow.
My chcemy zdrowego futbolu,bez afer,cwaniactwa i upokorzenia.
Chcemy ogladac ambitna walke a nie taniec w chodzonego z Waszym
udzilem.Chcemy jasnych zasad kierowania pilka,pracy w klubach i
sukcesow.
Wy myslicie tylko o tym by wyjechac za granice,poniewaz tam mozna
sobie spokojnie przesiedziec kariere na lawce rezerwowych.
Dla Was orzelek na koszulkach jest tylko przepustka do robienia
sobie popularnosci w show biznesie.
Chcemy generalnej zmiany i prawdziwej walki na boisku przez nasza
reprezentacje,od juniorow az do kadry seniorow. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Odra lepsza od Wisły. Ekstraklasa się oddala
Odra lepsza od Wisły. Ekstraklasa się oddala
Zgadzam się z poprzednikiem.Ale widocznie zarząd na to pozwala.To
świadczy o całkowitej ignorancji właściwego przestrzegania zasad
kierowania klubem.Czy Wisła nie zasługuje na to,żeby zarządzali
nią prawdziwi działacze,a nie komedianci?!!
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: corrina pozdrawia
Tak, to dobrze, że umiesz czytać, uczą tego już sześciolatków. I nikt nie
zabrania Tobie robić tego, wręcz przeciwnie. Ale szkoda, że robisz to
niedokładnie (bo nawet mojego nicku nie przeczytałas poprawnie :P). Nie widzisz
więc, że tematyka wątku w pewnym momencie odeszła od pierwotnego tematu (za
sprawą osoby o nicku makii)i jego druga część dotyczy już czegoś zupełnie
innego niż pozdrowienia, na temat których absolutnie nie zabierałam głosu. Nie
czytasz również do końca tekstów. Ja w swojej wypowiedzi skierowanej do Ciebie
po raz kolejny napisałam, że rozmowy prywatne na tematy nie związane z Egiptem
nie są tutaj na miejscu i dlatego należy je zakończyć. Przemyśl więc jeszcze
raz, ale obiektywnie, kto tu się, jak mówisz, "nakręca". Bo skoro sama
stwierdziłaś, że jest to wolny kraj, to wszak wolno wyrazić mi swoja opinię,
tym bardziej odpowiedzieć na coś, co jest skierowane personalnie do mnie. Bo
jak widać zasady kierowania prywatnych komentarzy na priv i maile są niektórym,
również Tobie ciągle obce. No chyba, że w ten sposób chce się zwrócić na siebie
uwagę, zabłysnąć, popisać się, przyciągnąc czytelników.
A swoją drogą, wyrażenie "nakręcać się" w języku polskim oznacza w
przenośni "zmęczyć się". Więc uzycie go tutaj jest zupełnie nie na miejscu, bo
ja się absolutnie nie zmęczyłam. Ale skoro w jakiś przedziwny sposób zostało
ono przez Ciebie tutaj użyte, to zacytowałam je w tekście. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Mężczyzna agresywny - prosimy mężczyzn o radę - co
triss_merigold6 napisała:

> Panu - wniosek o przymusowe leczenie w ośrodku z powodu alkoholizmu.

Czarodziejko, ale czy takie leczenie też nie jest teraz dobrowolne?
Obiło mi się o uszy, że zasady kierowania na przymusowe są lub mają być złagodzone, ale nie wiem dokładnie

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: swiadomosc ZO, ciag dalszy
begin  Michal Zalewski <lcam@dione.ids.plskribis:


Jest pewna roznica miedzy tym, co jestes w stanie sam wywnioskowac
dysponujac podstawowymi zdolnosciami kojarzenia i przecietna wiedza, a


To dwa pytania, co do tych zasad kierowania:
1. po co ten kierunkowskaz ma być włączony,
2. dlaczego nie skręcamy kół.


czyms, co staje sie oczywiste dopiero gdy spedzisz nad tym troche czasu,
poznasz pewne mechanizmy systemu operacyjnego, itp. Dla wielu ludzi


Ale to nadal TYLKO systemy. Kwestie, o których mówią, mogą zaważyć na
ludzkim życiu.


security to nie cos intuicyjnego, a wlasnie zbior zasad z ksiazki, i nie
jest to szczegolnie zaskakujace, niewielki procent adminow, nie mowiac juz
o userach, umie programowac i zna konstrukcje ich systemu. Zaloze sie, ze
80% adminow spanikuje, jesli maja suidowe /bin/su, a ja zrobie ln /bin/su
/tmp/.backd00r - bo nagle pojawi im sie nowy suid posiadany przez roota w
/tmp, cos jest nie tak.


Cóż, adminka to praca jak każda inna. W każdym zawodzie są wybitni
specjaliści i partacze. A co do userów to nie wymagajmy od księgowego
znajomości systemu, on powinien być bezpieczny out of the box,
niebezpieczną treść z poczty powinien filtrować sam system jej
dystrybucji. Komputery domowe - tak, to jest problem. Nikt nie płaci
administratorowi, ale też nie ma krytycznych zasobów. Druga sprawa to
brak zainteresowania takimi systemami.
Swoją drogą opiekowałem się kiedyś jedną maszyną, której właścicielka
konta roota nie używała w ogóle. Po prostu ja się tym zajmowałem. A
pocztę sprawdzała przez przeglądarkę;)


Nie mam zadnych linkow, ale to okrutny zart, jesli ktos rozpatruje to jako
miara bezpieczenstwa systemu sieciowego - a sporo ludzi tak wlasnie robi
;


Gdzie znajdę jakąś specyfikację? Do kogo toto należy?

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: empatia u zwierzat?! eksperymenty
Oto co quasi-biolog napisał:


| gremia redakcyjne aż do kontrolerów-komisantów. Blisko 100% to będą
| mężczyźni,
Nie sadze (ale nie chce mi sie sprawdzac)...


A to już twój problem :)


| postępujący oczywiście wg. męskiego sposobu widzenia
| świata.
A coz to takiego ow "meski/kobiecy sposob widzenie swiata"??? Czy poza swiatem
prymitywnych seksistowskich stereotypow, owo pojecie gdziekolwiek funkcjonuje?
Fakt, psychika kobiety i mezczyzny generalnie wykazuje pewne uchwytne
eksperymentalnie roznice (min. odnosnie seksu, agresji, wspolpracy,
wspolzawodnictwa, percepcji przestrzennej, podejscia do dzieci), ale haslo
"kobiecego sposobu widzenia swiata" to IMHO grube naduzycie...


Na pl.sci.filozofia wymieniono parę książek w których te różnice się
pokazuje. Patrz wątek "znacie jakas ksiazke, ktora...?" Nie sądzę
żeby przypisywanie kobietom odmiennych zasad kierowania postępowaniem
było grubym nadużyciem. Ja bym raczej powiedział że to ty zdradzasz
duże niedoinformowanie co do kobiecej natury :)


| A to co panienka zaprezentowała w swoim mejlu to czystej wody
| kobiece widzenie świata.
A zatem twierdzisz, ze owo "kobiece widzenie swiata" sprowadza sie do
prymitywnego materializmu-utylitaryzmu?


Tak w jednym zdaniu to kobiety są dużo bardziej empatyczne i
opiekńcze i głównie o ten aspekt mi chodziło. Kobieta raczej
przytuli, pogłaska i nakarmi aniżeli pokroi na kawałki by sprawdzić
co jest w środku :)

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: pomoc z ekonomii
witam     nauczyciel dal mi taki temat :"zasady kierowania"

z gory dziekuje i pozdrawiam

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: pomoc z ekonomii


Kyokyo wrote:
witam     nauczyciel dal mi taki temat :"zasady kierowania"


to bardzo, bardzo dobrze. gratuluję.


z gory dziekuje i pozdrawiam


ja również.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Kaolicja strachu przed CBA
michal00 napisał:

> "> jak nie maja nic na sumnieniu to powinni sie zgodzic na komisje
> sledcza"
>
> Mysle, ze Kaczynski nie chce sie zgodzic z dwoch powodow - po
> pierwsze taka komisja zdekonspiruje czesciowo pracownikow i agentow
> CBA i moze spalic trwajace operacje,


to zaden argument. sprawa jest bardzo powazna. dobro panstwa jest istotniejsze
od dobra cba. mysle ze powinny istniec procedury wyjasnienia sprawy ktore nie
dekonspirowalyby agentow operacyjnych



> a po drugie jej apriorycznym
> celem politycznym moze byc stworzenie uzasadnienia dla likwidacji
> CBA.


to tylko wtedy gdy okaze sie ze sluzba okazala sie zbrojnym ramieniem partii i
naruszyla prawo. a wtedy nalezy ja jak najszybciej oczyscic



> W konsekwencji powrocimy do czasow, kiedy nieuczciwych
> urzednikow obejmowal swoisty immunitet.


mozna jeszcze zmienic szefa i zasady kierowania ta sluzba

> Jesli chodzi o
> nieprawidlowosci w dzialaniu CBA, to jest sprawa braku zarzadzenia
> premiera. Jednak ta kwestia jest w sumie uboczna.
>


o. jest duzo wiecej znakow zapytania. od kwestii podrabiania dokumentow przez
tryb rozpoczecia sledztwa i kwestie kryszynskiego


>
> Status Kryszynskiego w gruncie rzeczy nic nie zmienia. Chodzi o
> zausznika Leppera - Rybe, ktory mial rzeczywiste wplywy w
> ministerstwie rolnictwa i potrafil doprowadzic do specjalnego
> traktowania sprawy dzialki.


oczywiscie ze status kryszynskiego duzo zmienia. zwlaszcza ze on w tej sprawie
byl wyjatkow aktywny - byl wrecz jej motorem



> Tez chcialbym wiedziec jak to sie
> szczegolowo odbywalo (np. skad sie wzial przeciek i kto sufluje
> Lepperowi, kto rozpowiada o przeszkoleniu kryszynskiego i in.) i
> jaka role pelnili aktorzy dramatu, ale rozumiem racje Kaczynskiego.
> W kazdym razie grubo przesadzasz z tym "widac jasno".


kazdy widzi jak potrafi



Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Warszawiacy rozliczają Lecha KaczyńSkiego
- niemal podwoił zadłużenie miasta w 3 lata (1 629 418 039 zł w grudniu 2002 do
2 834 112 691 zł w 2005),
- naraził nas na utratę dotacji zewnętrznych (w planie 2005 jedyna inwestycja
strukturalna ze środków UE : modernizacja ronda Starzyńskiego za 24 mln złotych
stoi w miejscu, gdzie obiecywane 100 mln EURO?),
- zatrzymał inwestycje (w 2005 wykonanie inwestycji w mieście po 6 miesiącach
wynosi 11,5 % planu, w latach poprzednich kończyło się 40 – 50 % wykonaniem w
stosunku do pierwotnego planu),
- nie potrafi wykorzystać dotacji zewnętrznych (oddał do budżetu
niewykorzystaną w 2004 dotację na metro)
- zdemoralizował urząd i obywateli wprowadzając korupcyjne zależności (nie tam
nie ma korupcji gdzie o niej się mówi, ale tam gdzie nikt nie ma powodu do
wręczania gratyfikacji a dziś pismo z jednego biura do drugiego idzie i idzie a
… ludzie czekają),
- nadużywa prawo (liczne skargi do sądów), szerzy partyjniactwo (wymienił
pracowników na „swoich”) i niszczy ruch samorządowy i obywatelski,
- zdezorganizował funkcjonowanie urzędu dając dowód ignorancji podstawowych
zasad kierowania (przez 3 lata miasto działa „na ręcznym sterowaniu”, brak
statutu, ok.20 000 upoważnień do wykonania poszczególnych czynności, jest
bezpośrednim przełożonym ok. 6000 urzędników i ok. 1000 dyrektorów szkół,
przedszkoli, ośrodków zdrowia, domów kultury, ośrodków pomocy społecznej,
straży miejskiej i spółek miejskich – kto tego tak naprawdę dopilnuje?)
- realizuje kolejne ulepszenia – likwidację delegatur architektury i gospodarki
gruntami w dzielnicach i umieszczenie wszystkich pracowników w jednym wynajętym
budynku w centrum, gdzie wszyscy z całej Warszawy będziemy załatwiać sprawy),
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Lech Kaczyński już był Prezydentem........
Lech Kaczyński już był Prezydentem........
.... Warszawy i jak się sprawdził w praktycznym działaniu?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=28539452&v=2&s=0
- niemal podwoił zadłużenie miasta w 3 lata (1 629 418 039 zł w grudniu 2002
do 2 834 112 691 zł w 2005),
- naraził nas na utratę dotacji zewnętrznych (w planie 2005 jedyna inwestycja
strukturalna ze środków UE : modernizacja ronda Starzyńskiego za 24 mln
złotych stoi w miejscu, gdzie obiecywane 100 mln EURO?),
- zatrzymał inwestycje (w 2005 wykonanie inwestycji w mieście po 6 miesiącach
wynosi 11,5 % planu, w latach poprzednich kończyło się 40 – 50 % wykonaniem w
stosunku do pierwotnego planu),
- nie potrafi wykorzystać dotacji zewnętrznych (oddał do budżetu
niewykorzystaną w 2004 dotację na metro)
- zdemoralizował urząd i obywateli wprowadzając korupcyjne zależności (nie tam
nie ma korupcji gdzie o niej się mówi, ale tam gdzie nikt nie ma powodu do
wręczania gratyfikacji a dziś pismo z jednego biura do drugiego idzie i idzie
a… ludzie czekają),
- nadużywa prawo (liczne skargi do sądów), szerzy partyjniactwo (wymienił
pracowników na „swoich”) i niszczy ruch samorządowy i obywatelski,
- zdezorganizował funkcjonowanie urzędu dając dowód ignorancji podstawowych
zasad kierowania (przez 3 lata miasto działa „na ręcznym sterowaniu”, brak
statutu, ok.20 000 upoważnień do wykonania poszczególnych czynności, jest
bezpośrednim przełożonym ok. 6000 urzędników i ok. 1000 dyrektorów szkół,
przedszkoli, ośrodków zdrowia, domów kultury, ośrodków pomocy społecznej,
straży miejskiej i spółek miejskich – kto tego tak naprawdę dopilnuje?)
- realizuje kolejne ulepszenia – likwidację delegatur architektury i
gospodarki gruntami w dzielnicach i umieszczenie wszystkich pracowników w
jednym wynajętym budynku w centrum, gdzie wszyscy z całej Warszawy będziemy
załatwiać sprawy) Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: DLACZEGO KACZYŃSKI?
Ciag dalszy
niemal podwoił zadłużenie miasta w 3 lata (1 629 418 039 zł w grudniu 2002 do
2 834 112 691 zł w 2005),
- naraził nas na utratę dotacji zewnętrznych (w planie 2005 jedyna inwestycja
strukturalna ze środków UE : modernizacja ronda Starzyńskiego za 24 mln złotych
stoi w miejscu, gdzie obiecywane 100 mln EURO?),
- zatrzymał inwestycje (w 2005 wykonanie inwestycji w mieście po 6 miesiącach
wynosi 11,5 % planu, w latach poprzednich kończyło się 40 – 50 % wykonaniem w
stosunku do pierwotnego planu),
- nie potrafi wykorzystać dotacji zewnętrznych (oddał do budżetu
niewykorzystaną w 2004 dotację na metro)
- zdemoralizował urząd i obywateli wprowadzając korupcyjne zależności (nie tam
nie ma korupcji gdzie o niej się mówi, ale tam gdzie nikt nie ma powodu do
wręczania gratyfikacji a dziś pismo z jednego biura do drugiego idzie i idzie a
… ludzie czekają),
- nadużywa prawo (liczne skargi do sądów), szerzy partyjniactwo (wymienił
pracowników na „swoich”) i niszczy ruch samorządowy i obywatelski,
- zdezorganizował funkcjonowanie urzędu dając dowód ignorancji podstawowych
zasad kierowania (przez 3 lata miasto działa „na ręcznym sterowaniu”, brak
statutu, ok.20 000 upoważnień do wykonania poszczególnych czynności, jest
bezpośrednim przełożonym ok. 6000 urzędników i ok. 1000 dyrektorów szkół,
przedszkoli, ośrodków zdrowia, domów kultury, ośrodków pomocy społecznej,
straży miejskiej i spółek miejskich – kto tego tak naprawdę dopilnuje?)
- realizuje kolejne ulepszenia – likwidację delegatur architektury i gospodarki
gruntami w dzielnicach i umieszczenie wszystkich pracowników w jednym wynajętym
budynku w centrum, gdzie wszyscy z całej Warszawy będziemy załatwiać sprawy),
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ucieczka od prawdy. Odpowiedź Marcinowi Bosackiemu
Może McCain przybliży USA (niechcący) do prawdy?
W USA być może najpierw musi być jeszcze gorzej, by wresszcie było
lepiej, czyli by nastąpiło wreszcie fudamentalne przedefiniowanie
dotychczasowych zasad kierowania państwem.

Obama działając samemu w morzu potężnego, okrzepłego lobbyizmu
trzymającego ostro USA za twarz nie ma dziś szans na wielkie zmiany.
Będzie miał co najwyżej moc łatania dziur, łagodzenia
najostrzejszych objawów choroby i tym samym będzie poprawiał stan
chorego i przedłużał agonię dotychczasowego systemu. Systemu, który
rozpoczął się pełzająco za Reagana i znalazł swój rozkwit za Busha
jr. Clinton był podobnym "przerywnikiem" trochę korygującym ten
system podobnie jak może być nim Obama, jeśli zostanie prezydentem.

USA w kilku punktach zaczęły przypominać ZSRR z okresu początku jej
upadku, czyli z okresu późnego Breżniewa. I jakoś tak bywa, że
systemy kostniejące, coraz bardziej niewydolne i niereformowalne
wyłaniają na swych przywódców równie skostniałych starców myślących
wg utartych przez dziesięciolecia schematów.

McCain ma szanse, brnąc dalej tak jak dotąd bez korektur a la Obama,
doprowadzić system do całkowitej dysfunkcjonalności i obnażyć,
niechcący rzecz jasna, całą prawdę o nim. O ile nie wywoła to
wielkich zawieruch wojennych, to można nawet uznać, że ta
gerontokracja z typowym dla niej zastojem i niemożnością dokonywania
zmian, może stać się lepszą podwaliną pod przyszłe głębsze
przeoranie status qou w USA, niż roboty naprawcze i łagodzenie
symptomów w wykonaniu Obamy. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Szpital dziecięcy na Chodźki - Wasze doświadczenia
Szanowny Panie Eska to co Pan pisze fakt faktem ma Pan częściowo racje, ale
niech Pan sie przejdzie na oddział chirurgii i zobaczy ze jednak te wyjątki
są. Jak Pan ich nie zobaczy to naprawdę za przeproszeniem musi być
Pan "ślepy".Jak Pan mówi żeby wskazać dokładnie te pielęgniarki, które tak
robią to w tym momęcie nie widze takiej potrzeby. Jak Pan chce może Pan założyc
nowe forum i tam pisać o pielegniarkach. Bo z tego co pamietam to forum było o
Panu Osmolaku i jego niekompetentychy i bez serca, nie czułych na ludzki ból
czynach, za które to bierze tzw. "łapówki". Nie wydaje sie Panu, że to jego
powinno sie zwolnić?? A o zwolnieniu tych pielęgniarek, które nie wykonują
swoich czynności niech Pan założyw własne forum, wtedy pogadamy o ich
nazwiskach i zwolnieniach... Skoro pielęgniarki tak się angażują w to forum, to
nie jesteśmy przeciwko nim i niech napiszą czy rodzice stawiajacy tutaj zarzuty
lekarzom maja racje. Przecież one świetnie wiedzą co tam się dzieje, więc niech
mają troche solidarności z chorymi dziecmi i to powiedzą, a nie koncentruja się
tylko na sobie.
Jasne, że każdemu można coś zarzucić i w wielu wypowiedziach na forum było
podkreślane,że jest dużo dobrych pielegniarek, ale to własnie pielegniarka
zaczęła całą tą niepotrzebną dyskusje atakujac rodziców , którzy przezywaja tam
ciężkie chwile. To ona była agresywna, a powinni wszyscy chciec tego samego - i
rodzice, i pielegniarki, i wszyscy ludzie, ktorzy mają serce - żeby poprawic
organizacje pracy na oddziale i zmienić zasady kierowania nim - dla dobra
chorych dzieci, które naprawdę nie są niczemu winne. Z poszanowaniem pozdrawiam
pa Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Rozliczmy Kaczyńskiego z wyborczych obietnic!
Dokonania Kaczyńskiego:
- niemal podwoił zadłużenie miasta w 3 lata (1 629 418 039 zł w grudniu 2002 do
2 834 112 691 zł w 2005),
- naraził nas na utratę dotacji zewnętrznych (w planie 2005 jedyna inwestycja
strukturalna ze środków UE : modernizacja ronda Starzyńskiego za 24 mln złotych
stoi w miejscu, gdzie obiecywane 100 mln EURO?),
- zatrzymał inwestycje (w 2005 wykonanie inwestycji w mieście po 6 miesiącach
wynosi 11,5 % planu, w latach poprzednich kończyło się 40 – 50 % wykonaniem w
stosunku do pierwotnego planu),
- nie potrafi wykorzystać dotacji zewnętrznych (oddał do budżetu
niewykorzystaną w 2004 dotację na metro)
- zdemoralizował urząd i obywateli wprowadzając korupcyjne zależności (nie tam
nie ma korupcji gdzie o niej się mówi, ale tam gdzie nikt nie ma powodu do
wręczania gratyfikacji a dziś pismo z jednego biura do drugiego idzie i idzie a
… ludzie czekają),
- nadużywa prawo (liczne skargi do sądów), szerzy partyjniactwo (wymienił
pracowników na „swoich”) i niszczy ruch samorządowy i obywatelski,
- zdezorganizował funkcjonowanie urzędu dając dowód ignorancji podstawowych
zasad kierowania (przez 3 lata miasto działa „na ręcznym sterowaniu”, brak
statutu, ok.20 000 upoważnień do wykonania poszczególnych czynności, jest
bezpośrednim przełożonym ok. 6000 urzędników i ok. 1000 dyrektorów szkół,
przedszkoli, ośrodków zdrowia, domów kultury, ośrodków pomocy społecznej,
straży miejskiej i spółek miejskich – kto tego tak naprawdę dopilnuje?)
- realizuje kolejne ulepszenia – likwidację delegatur architektury i gospodarki
gruntami w dzielnicach i umieszczenie wszystkich pracowników w jednym wynajętym
budynku w centrum, gdzie wszyscy z całej Warszawy będziemy załatwiać sprawy), Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: T U S K- to miernota. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIE !
niemal podwoił zadłużenie miasta w 3 lata (1 629 418 039 zł w grudniu 2002 do
2 834 112 691 zł w 2005),
- naraził nas na utratę dotacji zewnętrznych (w planie 2005 jedyna inwestycja
strukturalna ze środków UE : modernizacja ronda Starzyńskiego za 24 mln złotych
stoi w miejscu, gdzie obiecywane 100 mln EURO?),
- zatrzymał inwestycje (w 2005 wykonanie inwestycji w mieście po 6 miesiącach
wynosi 11,5 % planu, w latach poprzednich kończyło się 40 – 50 % wykonaniem w
stosunku do pierwotnego planu),
- nie potrafi wykorzystać dotacji zewnętrznych (oddał do budżetu
niewykorzystaną w 2004 dotację na metro)
- zdemoralizował urząd i obywateli wprowadzając korupcyjne zależności (nie tam
nie ma korupcji gdzie o niej się mówi, ale tam gdzie nikt nie ma powodu do
wręczania gratyfikacji a dziś pismo z jednego biura do drugiego idzie i idzie a
… ludzie czekają),
- nadużywa prawo (liczne skargi do sądów), szerzy partyjniactwo (wymienił
pracowników na „swoich”) i niszczy ruch samorządowy i obywatelski,
- zdezorganizował funkcjonowanie urzędu dając dowód ignorancji podstawowych
zasad kierowania (przez 3 lata miasto działa „na ręcznym sterowaniu”, brak
statutu, ok.20 000 upoważnień do wykonania poszczególnych czynności, jest
bezpośrednim przełożonym ok. 6000 urzędników i ok. 1000 dyrektorów szkół,
przedszkoli, ośrodków zdrowia, domów kultury, ośrodków pomocy społecznej,
straży miejskiej i spółek miejskich – kto tego tak naprawdę dopilnuje?)
- realizuje kolejne ulepszenia – likwidację delegatur architektury i gospodarki
gruntami w dzielnicach i umieszczenie wszystkich pracowników w jednym wynajętym
budynku w centrum, gdzie wszyscy z całej Warszawy będziemy załatwiać sprawy), Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Who the fuck is "kolega Ptaka od Pogoni" ?

Pierd...mam satysfakcje byc wylaczonym z Twoich oskarzen - na referendum
GLOSOWALEM ZA ODWOLANIEM PREZYDENTA - ci co olali referendum badz glosowali
na Orczyka to dla mnie zwykla bezbrawna tluszcza.Tluszcza i masa ludzka
urabiana przez lata komuny.
Do tej pory nie moge pozbierac sie jak mozna bylo glosowac za facetem,
ktory juz raz (podczas pierwszej swej kadencji)dal sie poznac jako
calkowicie nieodpowiedni na stanowisko prezydenta miasta.
Facio w takim wieku powinien dawno byc na emeryturze - to primo.
Secundo i dalej....przeciez on nie zna podstawowych zasad kierowania
jakakolwiek instytucja.Czy wczesniej piastowal jakakokolwiek funkcje na
stanowisku panstwowym???..On nawet nie byl prezesem zwyklej,niewielkiej
spoldzielni .Nigdy nie kierowal zadna firmą.
I takiemu abnegatowi spoleczenstwo Szczecina powierzylo kierowanie swoim
miastem???
W obecnych czasach menadzer tak poteznej firmy jaka jest miasto (to przenośnia)
powinien miec jakies studia,znac przynajmniej 1 obcy jezyk (przygranicze!!!)
miec dobre podstawy administrowania jakas instytucja i znac nowoczesne metody
zarzadzania miastem.
Oczywiscie- nie szukam ideału ale zwiedzajac niedawno Poznan,Gdansk,Wroclaw i
inne- mozna zauwazyc,ze te miasta rosna i rozwijaja sie.Wniosek z tego chyba
oczywisty: tam ktos madrzejszy kieruje miastem.
A szczecinskie spoleczenstwo po raz drugi!!!!wybralo kogos kto swoja wiedza
menadzerska i blyskotliwoscia dzialania doprowadzi Szczecin do statusu
zapyziałego,zapomnianego,zabrudzonego jakiegos tam miasta w prowincjach kraju.

O powolaniu niejakiego Czesnego na swojego zastepce i doradce juz nie
wypowiadam sie bo poprostu szkoda mi smaku swiezej,porannej,niedzielnej
aromatycznej kawki...a splunalbym chetnie.

Tak wiec winmy i wskazujmy paluchami tych,ktorzy zignorowali referendum!!
Maja to co maja! Maja swojego prezydenta,niech sie nim ciesza,holduja i klepia.
W historii swiata mob,czyli tluszcza byla zawsze otepiala,oglupiala i niezwykle
odporna na logike...W historii miasta Szczecin -też.

Milej niedzieli! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Who the fuck is "kolega Ptaka od Pogoni" ?

Odpowiedz na zarzuty Pierda (ktory wpisal sie wczesniej)
odn. minionego referendum


Pierd...mam satysfakcje byc wylaczonym z Twoich oskarzen - na referendum
GLOSOWALEM ZA ODWOLANIEM PREZYDENTA - ci co olali referendum badz glosowali
na Orczyka to dla mnie zwykla bezbrawna tluszcza.Tluszcza i masa ludzka
urabiana przez lata komuny.
Do tej pory nie moge pozbierac sie jak mozna bylo glosowac za facetem,
ktory juz raz (podczas pierwszej swej kadencji)dal sie poznac jako
calkowicie nieodpowiedni na stanowisko prezydenta miasta.
Facio w takim wieku powinien dawno byc na emeryturze - to primo.
Secundo i dalej....przeciez on nie zna podstawowych zasad kierowania
jakakolwiek instytucja.Czy wczesniej piastowal jakakokolwiek funkcje na
stanowisku panstwowym???..On nawet nie byl prezesem zwyklej,niewielkiej
spoldzielni .Nigdy nie kierowal zadna firmą.
I takiemu abnegatowi spoleczenstwo Szczecina powierzylo kierowanie swoim
miastem???
W obecnych czasach menadzer tak poteznej firmy jaka jest miasto (to przenośnia)
powinien miec jakies studia,znac przynajmniej 1 obcy jezyk (przygranicze!!!)
miec dobre podstawy administrowania jakas instytucja i znac nowoczesne metody
zarzadzania miastem.
Oczywiscie- nie szukam ideału ale zwiedzajac niedawno Poznan,Gdansk,Wroclaw i
inne- mozna zauwazyc,ze te miasta rosna i rozwijaja sie.Wniosek z tego chyba
oczywisty: tam ktos madrzejszy kieruje miastem.
A szczecinskie spoleczenstwo po raz drugi!!!!wybralo kogos kto swoja wiedza
menadzerska i blyskotliwoscia dzialania doprowadzi Szczecin do statusu
zapyziałego,zapomnianego,zabrudzonego jakiegos tam miasta w prowincjach kraju.

O powolaniu niejakiego Czesnego na swojego zastepce i doradce juz nie
wypowiadam sie bo poprostu szkoda mi smaku swiezej,porannej,niedzielnej
aromatycznej kawki...a splunalbym chetnie.

Tak wiec winmy i wskazujmy paluchami tych,ktorzy zignorowali referendum!!
Maja to co maja! Maja swojego prezydenta,niech sie nim ciesza,holduja i klepia.
W historii swiata mob,czyli tluszcza byla zawsze otepiala,oglupiala i niezwykle
odporna na logike...W historii miasta Szczecin -też.

Milej niedzieli!
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: NASZ NAJGORSZY PREZYDENT
GLOSOWALEM ZA ODWOLANIEM PREZYDENTA - ci co olali referendum badz glosowali
na Orczyka to dla mnie zwykla bezbrawna tluszcza.Tluszcza i masa ludzka
urabiana przez lata komuny.
Do tej pory nie moge pozbierac sie jak mozna bylo glosowac za facetem,
ktory juz raz (podczas pierwszej swej kadencji)dal sie poznac jako
calkowicie nieodpowiedni na stanowisko prezydenta miasta.
Facio w takim wieku powinien dawno byc na emeryturze - to primo.
Secundo i dalej....przeciez on nie zna podstawowych zasad kierowania
jakakolwiek instytucja.Czy wczesniej piastowal jakakokolwiek funkcje na
stanowisku panstwowym???..On nawet nie byl prezesem zwyklej,niewielkiej
spoldzielni .Nigdy nie kierowal zadna firmą.
I takiemu abnegatowi spoleczenstwo Szczecina powierzylo kierowanie swoim
miastem???
W obecnych czasach menadzer tak poteznej firmy jaka jest miasto (to przenośnia)
powinien miec jakies studia,znac przynajmniej 1 obcy jezyk (przygranicze!!!)
miec dobre podstawy administrowania jakas instytucja i znac nowoczesne metody
zarzadzania miastem.
Oczywiscie- nie szukam ideału ale zwiedzajac niedawno Poznan,Gdansk,Wroclaw i
inne- mozna zauwazyc,ze te miasta rosna i rozwijaja sie.Wniosek z tego chyba
oczywisty: tam ktos madrzejszy kieruje miastem.
A szczecinskie spoleczenstwo po raz drugi!!!!wybralo kogos kto swoja wiedza
menadzerska i blyskotliwoscia dzialania doprowadzi Szczecin do statusu
zapyziałego,zapomnianego,zabrudzonego jakiegos tam miasta w prowincjach kraju.

O powolaniu niejakiego Czesnego na swojego zastepce i doradce juz nie
wypowiadam sie bo poprostu szkoda mi smaku swiezej,porannej,niedzielnej
aromatycznej kawki...a splunalbym chetnie.

Tak wiec winmy i wskazujmy paluchami tych,ktorzy zignorowali referendum!!
Maja to co maja! Maja swojego prezydenta,niech sie nim ciesza,holduja i klepia.

W historii swiata mob,czyli tluszcza byla zawsze otepiala,oglupiala i niezwykle
odporna na logike...W historii miasta Szczecin - też. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: maksiinteligentni pacjenci i bucowaci lekarze
> jestes trollem wśród lekarzy. taki mały monotematyczny odpowiednik arona.

Co do pierwszej opinii - każdy ma prawo sądzić po swojemu.

Co do drugiej opinii- bzdura.

Aron nigdy się nie przyznaje do wytkniętych błędów, ja często, np. w
poprzedniej mojej wypowiedzi na którą odpowiadasz.

Aron na wszystko ma jedną albo kilka bardzo zbliżonych odpowiedzi, ja staram
się mówić merytorycznie i na temat. Jeśli powiem raz na czas że są pacjenci
kretyni, to i wiele razy mówiłem o oszustach, kretynach, chamach wśród lekarzy.
Aron nigdy nie punktował wad pacjentów.

Monotematyczność moich wypowiedzi to zarzut kuriozalny.
Aron owszem jest monotematyczny - terenówka, Alpy, Grecja, wille, wizyty domowe.

Ja pisałem o nielogicznych wypowiedziach pacjenta, o zasadach kontraktowania
usług w POZ, w ratownictwie, o zależnościach na linii opieka całodobowa- POZ,
opieka całodobowa- ratownictwo, o finansowaniu tych systemów, o opłacalności
przejmowania opieki całodobowej przez pogotowie w zależności od struktury tych
jednostek i priorytetów w założeniach, o synkretyzmie, o humanistycznych
horyzontach lekarzy, o ich znajomości języków, gry na instrumentach (broniłem w
ten sposób lekarzy przed spotykanymi raz na czas zarzutami o "nieciekawość"), o
zasadach kierowania pacjentów do specjalistów, o czasie pracy lekarza, o tym co
oznacza etycznie i formalnie odmowa przez lekarza zlecenia pacjentowi tego
czego on "chce"..... to tylko co mi się napisało w ciągu 2 minut, a wszystko
jest prawdą.

Jest to niewątpliwie rekordowa i maksymalna MONOTEMATYCZNOŚĆ.
Gratuluję spostrzegawczości!!! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Centrum szkolenia
Ostattnio jakoś nudno było i mój ukochany zawodnik zapomniał o mnie
namiesiąc.. Ale jest juz znowu i z nowym ipkiem, jeszcze nie listowanym
w polskich RBL'ach. Do abusa pójdzie za chwilę.

From - Thu Apr 07 09:06:27 2005
X-Account-Key: account2
X-UIDL: _gnD.KwLVCB.mx1
X-Mozilla-Status: 0001
X-Mozilla-Status2: 00000000
Return-Path: <training2@o2.pl
Delivered-To: xx@xxxxxx.pl
Received: (qmail 12336 invoked from network); 7 Apr 2005 04:50:18 -0000
Received: from mx.go2.pl (HELO poczta.o2.pl) (193.17.41.41)
  by mx1.net-line.pl with SMTP; 7 Apr 2005 04:50:18 -0000
Received: from COSM (anl190.internetdsl.tpnet.pl [83.17.93.190])
        by poczta.o2.pl (Postfix) with ESMTP id BC8A413766D;
        Thu,  7 Apr 2005 06:50:09 +0200 (CEST)
Message-ID: <002d01c53b2d$4baea130$be5d1153@COSM
From: "Centrum Szkolenia" <training2@o2.pl
To: <"Undisclosed-Recipient:;"@o2.pl
Subject:
=?iso-8859-2?Q?Zaproszenie_do_wzi=EAcia_udzia=B3u_w_2_dniowym_szkoleniu__?=
        =?iso-8859-2?Q?_-__WARSZTAT_DLA_KIEROWNIK=D3W?=
Date: Thu, 7 Apr 2005 06:50:12 +0200
MIME-Version: 1.0
Content-Type: multipart/related;
        type="multipart/alternative";
        boundary="----=_NextPart_000_0026_01C53B3E.0C00FE50"
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Mailer: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.2180
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.2180
X-P3Scan: Version 2.0 by <lai@cox.net/<fo@ashberg.de

This is a multi-part message in MIME format.

i standardowa treść

Poniższa wiadomość nie jest informacją handlową, wysyłana jest do
instytucji, których adresy są ogólnodostępne. Jeśli nie życzą sobie
Państwo otrzymywać zaproszeń od naszej firmy, prosimy o odesłanie  listu
ze słowem NIE w temacie na adres  ad@szkolenie.waw.pl

Zapraszamy Państwa do udziału w szkoleniu nt.

WARSZTAT DLA KIEROWNIKÓW
techniki skutecznego zarządzania personelem

Termin szkolenia : 20 -  21 kwiecień 2005 r.
  Miejsce szkolenia :  HOTEL GROMADA w Warszawie

ZAŁOŻENIA WARSZTATU

[...]

Zajęcia poprowadzi:

MAREK STĄCZEK - trener, konsultant - specjalista  w zakresie zarządzania
personelem:  zasad kierowania zespołem, motywacji personelu, komunikacji
interpersonalnej, zarządzania czasem, technik kreatywnego myślenia;  -
komunikacji perswazyjnej: negocjacji, negocjacje w aspekcie windykacji,
wystąpień publicznych, prezentacji,  kontaktu z mediami (trening dla
rzeczników prasowych), technik sprzedaży, profesjonalnej obsługi
klienta, telemarketingu, autoprezentacji.

Koszt uczestnictwa 1 osoby wynosi  1300 PLN

Cena obejmuje : uczestnictwo w szkoleniu; konsultacje; materiały
szkoleniowe; zaświadczenie ukończenia szkolenia; obiady; poczęstunek.

Istnieje możliwość rezerwacji noclegu w Hotelu Gromada ***
/www.gromada.pl/.
Adres hotelu:  Pl. Powstańców Warszawy 2; 00-030 Warszawa, tel. (022)
582 99 00, 582 94 00.

Formularz zgłoszenia zamieszczony jest na stronie internetowej
www.szkolenie.waw.pl

    01-926 Warszawa,  ul. Kwitnąca 5/52

    tel.: (+48 22) 864 60 50, fax.: (+48 22) 66 99 554

    bi@szkolenie.waw.pl

    www.szkolenie.waw.pl

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: TP SA wydaje kody do podpisu elektronicznego
Dokladnie.
Po to jest ta Ustawa, aby eliminowac smieci z internetu.
Na dzien dzisiejszy 99,9% internetu to transfer bylejakich tresci.
Trudno budowac bezpieczne panstwo opierajac sie na bylejakosci.

Niestety trudno bedzie wyeliminowac z internetu bylejakosc, gledzenie,
niekompetencje.
Niestety internet stal sie symbolem rozrywki, uciech, braku zasad,
braku zobowiazan, braku poszanowania prawa , a wrecz braku jakichkolwiek
zasad czy praw.

Trudno nawet zakladac, ze ten sam pracownik/urzednik, ktory przez lata
gadal o czym chcial, ogladal erotyke, mial ambiwalentny stosunek do
korespondencji elektronicznej, odpowiadal na e-maile kiedy chcial i komu
chcial,
nagle sie zmieni i wdrozy do praktyki zasady kierowania wirtualna
korporacja.
W wiekszosci krajow Europy, poza Niemcami, trudno oczekiwac takiej
zmiany w ciagu najblizszych 10 lat.

Setki, tysiace instytucji, urzedow, przedsiebiorstw traktuje e-maile
jako niezobowiazujacy dodatek i starannie unika kontaktow
e-mailowych , unika udzielania odpowiedzi na zapytania e-mailowe.

Aby cokolwiek zmienic i nadac range e-mailowi nie wystarczy podpis
elektroniczny czy Electronic/Cyber Notary.
Potrzeba 10 lat szkolen i wdrozenia standardow obowiazujacych za wielka
woda.

W Europie nie spotkalem jeszcze pracownikow, urzednikow przygotowanych
do pracy w wirtualnych korporacjach, wirtualnych urzedach,
przygotowanych do kierowania spolkami publicznymi przez internet w
kontaktach ze swiatem zewnetrznym.

Takie osoby spotkalem w Japonii, rzadko w Hong-Kongu, na Taiwanie
no i w Stanach, ale tez jedynie nielicznych.

Zatem nie mozna sie wiecej oszukiwac.
W Europie urzednicy/ pracownicy potrafiacy pracowac / kierowac
interakcyjnie pracami/firmami przez internet zostana wyksztalceni za
10-15 lat.
I nie wynika to z lenistwa a z braku przygotowania, doswiadczenia,
jak i niezdolnosci radzenia sobie ze stresem zwiazanym z praca
interakcyjna.
W Europie nie znalazlem jeszcze pracownika, ktory potrafi interakcyjnie
pracowac przez internet kilka godzin dziennie, obslugiwac
kilkudziesieciu klientow przez internet i w dodatku myslec.

Dlatego tez tak kuleje handel internetowy, gdyz nie jest to zaden handel
a jedynie prezentacja elektronicznych katalogow towarow  
i wybor towarow przez klikanie.
Czyli jakosc i stopien skomplikowania godny malpy.

Nie spotkalem jeszcze osoby, ktora potrafi pisac przez internet i
jednoczesnie myslec i pisac, odpowiadac dziennie na 100-200 zapytan
mailowych, formulowac wypowiedzi dluzsze niz jedno zdanie lub kilka
wyrazow.

A bez praktyki i zdolnosci do pracy interakcyjnej rozwoj handlu
internetowego, transakcji, nie ma sensu.

Jaki sens ma wdrazanie podpisow cyfrowych, gdy odbiorca tej
korespondencji nie bedzie potrafil dziennie przeczytac kilkaset stron
tekstu ze zrozumieniem i jednoczesnie przygotowac odpowiedzi.

Na dzien dzisiejszy wystarczy wyslanie do firmy 10-20 zapytan ofertowych
e-mailem, aby ta juz wykazala niezdolnosc interakcyjnej
odpowiedzi.
A co bedzie, gdy do firmy splynie 100-500 zapytan e-mailowych, dluzszych
niz 1 karta papieru A4.

Firmy beda musialy zatrudnic setki, tysiace pracownikow do czytania
e-maili, przygotowywania odpowiedzi w uzgodnieniu z dyrekcja, prawnikiem
itd.

Zatem to jest jedynie odgrzewany mit, ze mozna w Europie rozwinac
handel internetowy, wirtualne urzedy, przedsiebiorstwa,
w Europie mowiacej 20 roznymi jezykami.

Bez 10 lat intensywnych szkolen i doboru specjalistycznych kadr
wszelka dzialalnosc internetowa upadnie, gdyz to ten jeden jedyny
pracownik odpowiedzialny za kontakty elektroniczne ze swiatem,
bedzie stanowil waskie gardlo i on zablokuje wszelka komunikacje ze
swiatem i zniecheci klientow, gdyz nie bedzie dosyc wydajny, aby
codziennie obslugiwac 100 a moze 200 klientow.

A sklepy internetowe typu katalog ze zdjeciami to jest nic.
Taki sklep tak samo przyciaga klientow jak tony katalogow podrzucanych
pod drzwiami.
To zywy sprzedawca przyciaga klienta i zacheca do kupna towaru.
Niestety w Europie a nawet na swiecie nie ma sklepow internetowych z
zywymi sprzedawcami, a jedyny handel to katalog, wybor niskiej ceny +
zniechecajaca wysoka oplata za doreczenie + zniechecajaca forma
platnosci karta
i klient wybiera tradycyjny sklep .

Jacek


"Leszek A. Szczepanowski" wrote:

On Mon, 27 May 2002, Jacek wrote:

[ciaaap]
| Jacek

Boze!!!! Znow expert? To musi byc zly sen!:)

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: empatia u zwierzat?! eksperymenty
Jacek Maciejewski <jacmac.wyt@go2.plnapisał(a):


| Nie sadze (ale nie chce mi sie sprawdzac)...
A to już twój problem :)


Alez Twoj - Ty rzucasz twierdzenie (ze blisko 100% "grupy trzymajacej wladze"
to mezczyzni), wiec onus probandi jest po TWOJEJ stronie!


| haslo
| "kobiecego sposobu widzenia swiata" to IMHO grube naduzycie...
Na pl.sci.filozofia wymieniono parę książek w których te różnice się
pokazuje. Patrz wątek "znacie jakas ksiazke, ktora...?"


No tak, pop-naukowe starocie ("Plec mozgu") i filozoficzna gdybanina (Fromm).


Nie sądzę
żeby przypisywanie kobietom odmiennych zasad kierowania postępowaniem
było grubym nadużyciem.


Oooo, "odmienne zasady kierowania postepowaniem" a "kobiece widzenie swiata",
to nie to samo: przynajamniej wedle mojego rozumienia rzeczy (system
motywacyjny a system percepcyjno-poznawczy to nie to samo) oraz w kwestii
naszej watkodawczyni. Z pierwszym sie zgodze - pisalem przeciez o wykrywalnych
roznicach w motywacji, wspolazawodnictwie, wspolpracy etc.


Ja bym raczej powiedział że to ty zdradzasz
duże niedoinformowanie co do kobiecej natury :)


Pudlo. Oczywiscie, jestem wtajemniczony w powszechnie krazace na ten temat
stereotypy i faktoidy, tyle, ze moje do nich podejscie nie przystaje do
powszechnego - ostrozny sceptycyzm zamiast naiwnego zaufania.


| A zatem twierdzisz, ze owo "kobiece widzenie swiata" sprowadza sie do
| prymitywnego materializmu-utylitaryzmu?
Tak w jednym zdaniu to kobiety są dużo bardziej empatyczne


A skad ten przedziwny wniosek? Masz na to jakis dowod?
W ktoryms z poprzednich postow podawalem przyklad jednego z najnowszych badan
nad empatia ostatnio opublikowanych w Nature - wynikalo z nich nie to, ze
mezczyzni maja *mniej* empatii niz kobiety, lecz, ze ich empatia w *pewnych
okolicznosciach* (tj. rewanz, zemsta - agresja z przeswiadczeniem o jej
slusznosci) dziala nieco *inaczej* (mezczyzna czerpie przyjemnosc z zadawania
bolu wrogowi, a kobieta "tylko" wygasza nieprzyjemnosc).


i opiekńcze i głównie o ten aspekt mi chodziło.


O tym tez pisalem - roznica w podejsciu do dzieci (tudziez tworow
"dzieciopodobnych": zwierzat domowych, maskotek itp.).


Kobieta raczej
przytuli, pogłaska i nakarmi aniżeli pokroi na kawałki by sprawdzić
co jest w środku :)


Ale naszej watkodawczyni nie o to przeciez chodzilo, ze sie szczuty kroi
zamiast przytulac! Jej chodzilo o to, ze sie te szczury kroi ZA DARMO!

pozdrawiam
quasi-biolog

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Wysokie tony AW, czyli o tym co się dzieje kiedy ścisnąć AWcia za jaja
AW kompletnie nic nie wie poza tym, co można przeczytać w nagłówka
prasowych.

Niektórych.

Nie potrafi się kompetentnie wypowiedzieć na jakikolwiek temat.

Jego domeną jest ekonomia (niech się ekonomiści nie obrażają, sam
jestem ekonomistą), ale nawet o ekonomii nic nie wie.

Sądzę, że nawet nie słyszał o najnowszej książce Greenspan'a, do
niedawna szefa banku centralnego USA.

Greenspan opisuje w niej filozofię analityczną jako współczesną
podstawę wszystkich nauk:

http://www.empik.com/era-zawirowan-ksiazka,prod850233,p

"Ta książka, to po części powieść detektywistyczna. Wydarzenia 9/11
były dla mnie ostatecznym potwierdzeniem, że żyjemy w nowym świecie -
świecie globalnej, kapitalistycznej gospodarki, która jest bez
porównania bardzie elastyczna, prężna, otwarta, zdolna do auto-korekty
i szybciej zmieniająca się, niż była jeszcze ćwierć wieku wcześniej.
To świat, który prezentuje nam ogromne nowe możliwości, ale również
gigantyczne nowe wyzwania. Burzliwa epoka jest moją próbą zrozumienia
natury tego nowego świata: w jaki sposób się w nim znaleźliśmy, co nas
w nim czeka i co, na dobre i na złe, kryje się za horyzontem. Tam,
gdzie to możliwe, przekazuję swoje przemyślenia w oparciu o własne
doświadczenia. Czynię to w poczuciu odpowiedzialności za kontekst
historyczny, tak by czytelnicy wiedzieli, skąd się wywodzę. Książka
jest zatem podzielona na dwie części; w pierwszej połowie staram się
opisać proces swojej edukacji, zaś druga stanowi próbę zbudowania na
ten podstawie zarysu koncepcji pozwalającej zrozumieć nową, globalną
gospodarkę. Przy okazji tłumaczę najważniejsze elementy tego
powstającego globalnego porządku; zasady kierowania nim, rozległą
infrastrukturę energetyczną, która go napędza, światową nierównowagę
finansową i zmiany demograficzne, które mu zagrażają i, pomimo jego
niekwestionowanego sukcesu, permanentne obawy dotyczące sprawiedliwej
dystrybucji jego owoców. I wreszcie zbieram w całość to, czego w
racjonalny sposób możemy się domyślać co do kształtu światowej
gospodarki w roku 2030. Nie udaję, że znam wszystkie odpowiedzi.
Jednak dzięki mojej uprzywilejowanej pozycji w zarządzie Rezerwy
Federalnej, miałem uprzywilejowany dostęp do najlepszego, co pomyślano
i powiedziano na szereg różnych tematów. Nie zabroniono mi przy tym
stawiania nawet daleko idących hipotez".

--Alan Greenspan

TO JAK AWciu, CZYTAŁEŚ? Możemy pogadać.

JEŻELI NIE CZYTAŁEŚ, TO SKĄD TEN TWÓJ PIERDOLONY WYSOKI TON?

TRZYMAJĄ CIĘ AMERYKAŃCE ZA JAJA TAK MOCNO, ŻE AŻ PISZCZYSZ!!!

No wiem. Próbujesz się odgrywać.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Kaolicja strachu przed CBA
"bush_w_wodzie napisał:

to zaden argument. sprawa jest bardzo powazna. dobro panstwa jest
istotniejsze
> od dobra cba. mysle ze powinny istniec procedury wyjasnienia
sprawy ktore nie
> dekonspirowalyby agentow operacyjnych"

Komisja zeby cos wyjasnic bedzie musiala miec dostep do akt
operacyjnych. Na tej podstawie jej czlonkowie (rowniez z ramienia
podejrzanej samooobrony) beda mogli pokojarzyc pewne fakty i
namierzyc agenture, a przynajmniej stworzyc "krag podejrzen". Nie
bardzo wyobrazam sobie procedure, ktora to uniemozliwi. CBA moze
jedynie ukrywac pewne dokumenty, ale to tylko wzmocni podejrzenia. I
tak zle i tak niedobrze. Zupelnie nie zgadzam sie tez z
opozycja "dobro panstwa" i "dobro CBA". Mozna postawic sprawe
inaczej - "dobro panstwa" a "dobro skorumpowanych funkcjonariuszy
panstwowych".




"to tylko wtedy gdy okaze sie ze sluzba okazala sie zbrojnym
ramieniem partii i
> naruszyla prawo. a wtedy nalezy ja jak najszybciej oczyscic"

Co to znaczy "okaze sie"? Istotne jest przeciez jak to zostanie
przedstawione. Sprawe zarzadzenia mozna przeciez rozdac do takich
rozmiarow, ze "okaze sie". Niewatpliwie jest to jakies naruszenie
prawa. Jednak jak dobrze wiemy znacznie wiekszych naruszen
dopuszczaly sie inne sluzby, a pomimo tego nikt nie proponowal ich
likwidacji (oprocz WSI). Nawiasem mowiac to ciekawe, ze
postulujesz "oczyszczenie" CBA w razie stwierdzenia naruszen prawa i
dzialania jawnej komisji w tej sprawie, a nie podobala ci sie
jawnosc w sprawie WSI. Jak to jest, ze nikt nie postulowal komisji
sledczych w sprawie WSI, a teraz wszystkim zachcialo sie komisji ds.
CBA?

> > W konsekwencji powrocimy do czasow, kiedy nieuczciwych
> > urzednikow obejmowal swoisty immunitet.
>
>
> mozna jeszcze zmienic szefa i zasady kierowania ta sluzba
>

Szefa zmienic najlatwiej. Jesli chodzi o zasady, to co proponujesz?



"> o. jest duzo wiecej znakow zapytania. od kwestii podrabiania
dokumentow przez
> tryb rozpoczecia sledztwa i kwestie kryszynskiego"


Kwestia podrabiania wiaze sie z zarzadzeniem. Rapacki, ktorego
trudno podejrzewac o sympatie do PiS, powiedzial, ze CSB wczesniej
przeprowadzalo podobne operacje i jest to jak najbardziej legalne.
Co trybu, to zdaje sie, ze sad zaakceptowal inwigilacje
podejrzanych. A kwestia Kryszynskiego jest nieistotna.


"> oczywiscie ze status kryszynskiego duzo zmienia. zwlaszcza ze on
w tej sprawie
> byl wyjatkow aktywny - byl wrecz jej motorem"

Ryba gadal o lapowkach czy nie? Zalatwial w ministerstwie czy nie? O
kasie z Kryszynskim rozmawial czy nie? Nikt go do tego nie zmuszal.

>
>
> kazdy widzi jak potrafi
>
>
>

Fakt. Najpierw "widzisz jasno", a za chwile piszesz, ze duzo jest
niejasnosci. Paradne. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Polska - Niemcy. Poszło na ostro
Nie rozumiem tej pogardy z jaka JF traktuje Wenecje. Przez dlugie wieki bylo to
mocarstwo nie tylko handlowe, ale i militarne, a kulturalne i naukowe
osiagniecia Wenecji sa takze poza wszelka dyskusja. Oparla sie nawet do pewnego
stopnia ekspansji Turkow, z czym klopoty mieli wszyscy. Wykresli ja z mapy
swiata Napoleon ta niszczaca fala RewolucjI Francuskiej, ktora przewalila sie
przez cala Europe, a ktora najbardziej zniszczyla sama Francje. Nie byla to
jednak wina Wenecji. Ta fala doszla az do Kremla.
Coz pozniej Wenecji przynioslo zjednoczenie Wloch? Moze to, ze musi teraz
dzielic troski o sycylijska mafie i finansowac odsmiecanie Neapolu? Wiec dla
mnie przynajmniej powolywanie sie na przyklad Wenecji, zachecajacy ponoc do
tworzenia europejskiej federacji, jest raczej kontrprzykladem.
JF okazuje tez tak charakterystyczna dla politykow pogarde dla zwyklego
czlowieka, ktory "nie rozumie jak dziala bank centralny". Przecietny czlowiek
moze i do konca nie rozumie, ale w calej populacji procent ludzi rozumiejacych
zasady kierowania bankiem centralnym nie jest zapewne mniejszy, niz w populacji
politykow, byc moze nawet z samym Joshka Fischerem wlacznie. Decyzje musza
nalezec do zwyklych luudzi, ktorzy w ich podejmowaniu posilkuja sie opinia
specjalistow wlasnie, a nie samozwanczych politycznych elit, ktorej JF jest
przedstawicielem. Wiec integracja UE moze odbywac sie tylko w rytmie zyczen i
potrzeb jej mieszkancow, a nie tych politycznych elit.
JF podkresla, ze swiat nie czeka, a Azja goni. Czy jednakze brukselskie "elity"
sa pomocne w opieraniu sie tej ekspansji? W roku 1997 oglosily one np tzw
Strategie Lizbonska, zgodnie z ktora za 10 lat UE miala stac sie najbardziej
konkurencyjnym miejscem na swiecie, kolebka nowych technologicznych rozwiazan.
Zycie zignorowalo te Strategie, a "elity" nawet nie usiluja sie wytlumaczyc z
tej niewatpliwie wielkiej porazki. Czy niezyintegrowana Szwajcaria jest w tyle
za pozostalymi zintegrowanymi krajami Europy? To jest dosc niewygodne pytanie,
ale chcialbym znalezc na nie odpowiedz. Moze wiec wystarczy nam Europejska
Przestrzen Gospodarcza, ktorej Szwajcaria jest czlonkiem, a bezpieczenstwo
zapewni nam NATO, ktorego czlonkiem Szwajcaria woli zreszta nie byc, by nie
musiec "zwyciezac" np w Afganistanie?

Ciekawy jest tez stosunek naszego rozmowcy do sprawy ostatecznego prawnego
uregulowania ewentualnych roszczen niemieckich. Jego zdaniem problem nie
istnieje, bo gdyby istnial, to by sie rzad niemiecki nim zajal. To dlaczego nie
postawic kropki nad i? O ile sie nie myle, z Rosja ten problem zostal
ostatecznei uregulowany i nieco sie dziwie, ze Niemcom polscy rozmowcy o tym nie
przypominaja.

Jesli chodzi o Rurociag Polnocny, to chcialbym gdzies zobaczyc jakies liczby.
Ile kosztuje wersja ladowa, ile morska, ile koszty eksploatacji, lacznie z
oplatami za tranzyt? Dopiero wtedy mozna ocenic cala sprawe. Tych liczb nie
podaje zadna ze stron, lacznie z Polska. Zwykle mowi sie jedynie o samym koszcie
budowy i to duzym rozrzutem. Brak tych danych uniemozlwia wszelka ocene calej
sprawy.

Waclaw Timoszyk


Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Pomozcie!!!-jazda po łuku!
Witam. Moim zdaniem najczęstsza przyczyną zepsucia tego zadania jest:
-nauczenie się tego manewru na pamięć czyli tu słupek a tu 3/4obrotu
-nieznajomość zasad kierowania pojazdu przy cofaniu

Recepta na dobre wykonanie manewru
wiedzieć która tyczka co wyznacza a głównie mam na myśli tyczki wyznaczające
początek, środek, i koniec łuku oraz tyczki wyznaczające stanowisko zatrzymania

Jadąc do przodu poruszaj sie przy lewej krawędzi tak aby mięć większy najazd do
stanowiska zatrzymania na końcu łuku. Ustaw samochód w stanowisku blisko prawej
krawędzi równolegle do niej. Przed ruszeniem do tyłu popatrz w prawe lusterko
czy jesteś napewno blisko prawej krawędzi. Jeśli nie ,już od początku cofania
skęć lekko w prawo. Teraz patrzymy się w tylną boczną szybkę przez prawe ramię.
W momencie kiedy tył pojazdu minie tyczkę wyznaczającą początek łuku należy
rozpoczynać skręt prawo. Promień łuku faktycznie jest mniej więcej porównywalny
do toru kół przy 1 obrocie kierownicą. Metody "łopatologiczne" czyli 3/4 obr tu
a 1/4 tam zawodzą bo:
-raz wczesniej skręcisz a raz troszkę pózniej
-nie będziesz za każdym razem poruszał się z tą samą prędkością
-tempo skręcania kierownicy też za każdym razem będzie minimalnie się różniło
-nie za każdym razem pojazd tak samo sie zatrzyma w stanowisku na końcu pasa ruchu
Czyli wiemy już kiedy skęcać a teraz należy tylko dbać żeby tył pojazdu
prowadzić blisko prawych tyczek. Patrzymy sie przez prawe ramie w tylne szyby.
Często zerkajmy w prawe lusterko i obserwujmy jaka jest odległośc boku pojazdu
od tyczek. Bezpiecznie jest prowadzić pojazd ok 1m od tyczek.Dlaczego 1m?
Zwróćmy uwagę że da sie nie najechać prawych tyczek ale przejechać tylnimi
kołami za linię!!
Jeśli pojazd za bardzo zbliża sie do prawych tyczek musisz zmniejszyć skęt
kierownicy w prawo. Jeśli widzisz że pojad jest za daleko od prawych tyczek
musisz zwiększyć skręt w prawo.Po minięciu tyczki wyznaczającej koniec łuku
wyprostuj szybko koła jeśli zobaczysz w lusterkach że bok pojazdu jest
równolegle do bocznych linii. Teraz umieść głowę idealnie między fotelem
swoim i pasażera. Jeśli środkową tyczkę miejsca zatrzymania nr 1 widzisz na
środku szyby to oznacza że jedziesz środkiem pasa. Upewniaj się w lusterkach
bocznych że faktycznie tak jest.Bądz odwrócony do tyłu aż do zatrzymania. Wtedy
raczej nie najedziesz na pachołek w miejscu zatrzymania. Pamiętaj że w tym
zadaniu każdorazowo ruszając z miejsca należy upewnić sie o możliwości ruszenia
z miejsca i ocenić sytuację wokół pojazdu. Czyli lusterka i głowa 360 stopni i
bedzie dobrze. Pozdrawiam. www.alejazda.waw.pl Twoja szkoła nauki jazdy Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Chodzeń i inne ASO - garść spostrzeżeń i porad
Gość portalu: e-car napisał(a):

> Nie ma co sie spierać czy Chodzeń jest profesjonalny i szanuje klientów czy też
>
> nie. Byc może są profesjonalni i szanują klientów w 60%, 70% czy nawet 90%
> przypadków (to jest zawsze zdecydowanie za mało). Trzeba pamętać, że jeden
> niezadowolony i rozgoryczony klient powtórzy wielokrotnie złą opinię o firmie w
>
> swoim srodowisku (np. w sieci).
> Chyba się ze mna zgodzicie, ze gdyby Chodzeń nigdy nie powodował zadowolenia
> klientów to nie miałby racji bytu na rynku. Muszą więc być takze zadowoleni
> klienci i prawdopodobnie tacy stanowią większość.
> Ogólnie poziom obsługi klienta w naszym pięknym kraju zamieszkałym przez
> dobrotliwych Słowian jest ogólnie mówiąc - pod psem. Jest ogromna róznica w
> podejściu do klienta, który potencjalnie moze wydać więcej pieniędzy (jest
> dobrze ubrany, przyjeżdża lepszym autem itp.).
>
> Jezeli zostałes oszukany w warsztacie (np. wstawiono Ci starą część zamiast
> nowej, źle wykonano naprawę itd.)zawsze możesz SKUTECZNIE I SZYBKO dochodzić
> swoich roszczeń na drodze prawnej, służę poradami na priva:
> rajpar@poczta.onet.pl
> serdeczności łaczę -
> e-car
>
>

Gdybys chlopcze popracowal troche w biurze obslugi klienta w jakims serwisie to
bys zmienil zdanie. Sam pracuje w takowym biurze (nie u CHODZENIA) i jak patrze
na tych Twoich "Slowian" to czasem rece zalamuje. Przyjezdza np. taki kierowca
jakiegos wysoko postawionego VIP-a, zaczyna sie zachowywac jakby to jego samochod
byl, z butow wystaje mu przyslowiowa sloma, z ust zapach rozkladajacego sie miesa
miedzy zebami, wlosy szamponu nie widzialy z 3 tygodnie i taki gosc zaczyna robic
jazde w biurze, ze cos jest nie tak (a problem tkwil w tym, ze ten czlowiek nie
znal podstawowych zasad kierowania pojazdami). Najczesciej jednak wina nie lezy
po stronie warsztatu a po stronie klienta (ktoremu niestety nic nie wolno
powiedziec). Znam przypadki ze nalewano np. paliwo do zbiorniczka spryskiwaczy a
pozniej klient jechal do serwisu z pretensjami ze cos jest nie tak.....i to nie
on nalal paliwa tylko....serwis?!?!?!?! Wracajac do tego kierowcy VIP-a
(prostolinijnego chama) bardzo mi bylo milo kiedy pojawil sie rzeczywisty
uzytkownik tego samochodu i....rozmowa byla naprawde na wysokim poziomie. Czasem
sie zastanawiam dlaczego klientela serwisu (ta ktora nie dostrzega pozytywnych
stron w jego pracy) zachowuje sie jakby stracila wszystkie szare komorki.
Traktuje sie serwisy jako zlo konieczne a ludzi pracujacych w biurze obslugi
klienta jak pijawki, ktore chca wypic cala zawartosc portfela. To wcale tak nie
jest ze serwisy chca na maxa wyssac pieniadze z klienta. Sam ( i wielu moich
znajomych z serwisow) wolaloby zeby klient wyjechal zadowolony i wszystko bylo OK
niz wyczyscic jemu portfel i wiecej go nie widziec. Latwiej jest kogos "zjechac"
niz zrozumiec....ale po co kogos zrozumiec? Przeciez to "JA" klient i to "JA" mam
racje......ale czy zawsze?
Wywietl reszt odpowiedzi




Strona 1 z 2 • Zostao znalezionych 70 postw • 1, 2
 
 
Pokrewne
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates