zanieczyszczenia rzek

Home
Patrzysz na wiadomoci znalezione dla zapytania: zanieczyszczenia rzek
 




Temat: Biooola.. 10 diamencikow :)
Główne źródła zanieczyszczenia rzek to: ścieki miejskie, przemysłowe i pochodzenia rolniczego. Rolnicy stosują coraz więcej nawozów azotowych, wskutek czego wody odpływające z silosów mogą mięć zabójcze właściwości. Zanieczyszczenia przedostające się do wody z powietrza i gleby zamieniają się w kwas azotowy i woda staje się kwaśna. Niszczone są w ten sposób znajdujące się w niej mikroorganizmy. Wodę zanieczyszczają rozpuszczalniki przemysłowe, środki owadobójcze, pestycydy i zanieczyszczenia nieorganiczne, głównie zaś: chlorki, azbest, rtęć, wapno, arsen, bar, metale ciężkie i azotan. W wodach znajdują się również zanieczyszczenia radioaktywne (stront-90, pluton, rad) i zanieczyszczenia biologiczne (bakterie, wirusy, grzyby, pasożyty)


JAK ZAPOBIEGAC ???

1. zapobiegać marnotrawstwu wody, czyli oszczędnie nią gospodarować
2. zapobiegać zanieczyszczeniu zasobów wodnych, a zwłaszcza jezior, stawów i rzek
3. zatrzymywać wody zbyt szybko spływające do mórz poprzez budowę zbiorników retencyjnych, zadrzewiać, zalesiać, chronić każdy nawet najmniejszy zbiornik wodny, budować kanały nawadniające
4. zmniejszać straty w gospodarce powodowane wodami zanieczyszczonymi
5. przywrócić zanieczyszczonym wodom ich naturalnych cech przez oczyszczanie ścieków i innych wód zanieczyszczonych. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: matlab


Tomek Zytko <zy@poczta.wp.plwrote in message



Mam napisać program w MAtlabie oliczający stan zanieczyszczen rzeki za pomoca
sieci neuroowych , czy ktos miał józ z czyms podobnym kontaki
PILNE !!!!


Zajmowalem sie modelowaniem zanieczyszczen rzeki. Zajmowalem sie sieciami
neuronowymi. Pisalem a matlabie. Jedno co wiem: sieci neuronowe ABSOLUTNIE
nie nadaja sie do modelowania zanieczysczen w rzece. Zanieczyszczenia owe
opisuja sie rownaniami rozniczkowymi (w uproszczeniu - zwyczajnymi,
dokladniej -
czastkowymi). Sieci neuronowe nic do rownan rozniczkowych nie maja.

A.L.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: jeśli


jeśli zatrzymasz się tam
na marginesie rzeki
nie będę mogła cię zobaczyć
odbiję się od obiektywu najładniej jak umiem
odbiję tam gdzie wszystkie matki
noszą swoich mężów
potem już zawsze będę wiedziała
że wiedziała
kiedy tylko spojrzę sobie w oczy
ale teraz jeszcze ukryj się ukryj
a ja będę liczyła liczyła


momentami mi się bardzo ładnie rozwijał. Lubię motyw rzeki, wody, a u Ciebie
jest to rzeka matka lecz także rzeka, która dzieli. Tu mi się rozwinęło
skojarzenie z podejściem Hindusów do Gangesu, wokól którego tak naprawdę toczy
się życie.

Kiedyś oglądałem wywiad z pewnym profesorem zajmującym się ochroną zdrowia,
Hindusem oczywiście, który mówił, ze jest świadomy zanieczyszczenia rzeki,
zagrożenia, bakterii itp, ale nie potrafi bez niej żyć, bez rytualnego obmycia
się w świętych wodach. Twierdził też, ze europejczyk nie jest w stanie
zrozumiec tego przywiązania.

Przepraszam za tą dygresję, ale trochę przez ten pryzmat postrzegam Twoją
rzekę, jako jeden z punktów centralnych w tekście.

Ale szczerze tez powiem, że końcówka jest dla mnie nieco niezrozumiała. Masz na
myśli rozwiązanie?

bee

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: jeśli


| jeśli zatrzymasz się tam
| a ja będę liczyła liczyła

momentami mi się bardzo ładnie rozwijał. Lubię motyw rzeki, wody, a u Ciebie
jest to rzeka matka lecz także rzeka, która dzieli. Tu mi się rozwinęło
skojarzenie z podejściem Hindusów do Gangesu, wokól którego tak naprawdę
toczy
się życie.

Kiedyś oglądałem wywiad z pewnym profesorem zajmującym się ochroną zdrowia,
Hindusem oczywiście, który mówił, ze jest świadomy zanieczyszczenia rzeki,
zagrożenia, bakterii itp, ale nie potrafi bez niej żyć, bez rytualnego
obmycia
się w świętych wodach. Twierdził też, ze europejczyk nie jest w stanie
zrozumiec tego przywiązania.

Przepraszam za tą dygresję, ale trochę przez ten pryzmat postrzegam Twoją
rzekę, jako jeden z punktów centralnych w tekście.

Ale szczerze tez powiem, że końcówka jest dla mnie nieco niezrozumiała. Masz
na
myśli rozwiązanie?

bee


Skojarzenie z rzeką prawidłowe:)chociaż interpreacja dalej sięga niż
przesłanie-rzeka tu JEST życiem -  ale nie dzieli - raczej okresla moment-
kiedy jeszcze nie ma  a już wiadomo , że będzie .

odbiję tam gdzie wszystkie matki


noszą swoich mężów


Określa na ile istotne może być(jest). Fakt - może się nasuwać ,że peelka
spodziewa się rozwiązania. Końcówka- taki sobie miły  (choć nie
błogosławiony ) stan niedookreślenia , zawieszenia ;)

pozdrowionka - sal

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: co możnz zrobić


Co można zrobić aby nasze rzeki były czystrze


hmm...
bbb wiele, ale zaczynając od siebie popatrzeć i powiedzieć jak wygląda
sytuacja mojego szamba..., jak wygląda gospodarka gminna ściekami, czy
istnieje jakiś plan ochrony środowiska w gminie, w której mieszkam. Gdybyśmy
nie przeszkadzali przyrodzie w pewnym stopniu sama poradziłaby sobie z
problemem zanieczyszczenia. Ale niestety już dawno przekroczyliśmy tą umowną
granice w której nie dochodzi do: "samo oczyszczania" rzek.

Pyzatym istnieje wiele czynników, rodzaj źródeł zanieczyszczenia rzek..
trudno tak generalizować i mówić o ogólnikach.. od tego sa nasi politycy..
co mówią a nic nie robią [i poprzestanę na tym o nich]

Serdecznie pozdrawiam
Paweł D.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: co możnz zrobić
Użytkownik Paweł D. odpowiedział Bogusi a ja odpowiem jemu i może
meteorolodzy sie nie wkurzą.


hmm... bbb wiele, ale zaczynając od siebie popatrzeć i powiedzieć jak
wygląda sytuacja mojego szamba..., jak wygląda gospodarka gminna
ściekami, czy istnieje jakiś plan ochrony środowiska w gminie, w
której mieszkam.


Dobry plan gminy to jest duża żadkosc. Gminy z reguły wywalają ogromną
kase na srodowisko, gdyż wtedy są "trendy" ale dobry plan jest im
cholernie trudno zbudować o czym swiadczy właśnie stan wód.


Gdybyśmy nie przeszkadzali przyrodzie w pewnym stopniu sama
poradziłaby sobie z problemem zanieczyszczenia. Ale niestety już
dawno przekroczyliśmy tą umowną granice w której nie dochodzi do:
"samo oczyszczania" rzek.


Nie chce krakać, ale będzie jeszcze gorzej do czasu aż właśnie gminy nie
zaczną egzekwować praw przyrody począwszy od pojedynczych posesji
skończywszy na lokalnych potetentatach. Kiedyś była akcja posesja i
wierzcie mi, że nie wszyscy "inspektorzy" kończyli tylko na piciu z
gospodarzem.


Pyzatym istnieje wiele czynników, rodzaj źródeł zanieczyszczenia
rzek.. trudno tak generalizować i mówić o ogólnikach.. od tego sa
nasi politycy.. co mówią a nic nie robią [i poprzestanę na tym o
nich]


Masz rację. O tym to już zupełnie nie warto. Szkoda kompa :-(


Serdecznie pozdrawiam Paweł D.


Ja również
green

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Merkawy dla Turcji?

Użytkownik "Michal Grodecki" <mgr@usk.pk.edu.pl.wytnij.tonapisał w
wiadomości


ALE wrote:
[cut]

| Po pierwsze jeżeli jest tak jak policzyłeś to będzie to woda dla
| olbrzymiej części
| populacji. 684 tys. ludzi w takim małym kraju!
| Po drugie to aż 200 litrów dziennie w takim pustynnym kraju brzmi
| luksusowo.

To jest nisko skalkulowane. Po prostu w takim klimacie więcej idzie do
celów higienicznych. Porównaj sobie jak często bierzesz prysznic w
naszym klimacie a jak często musiał byś tam.


Musiał to pojęcie względne.
Jak pracowałem w szklarni (warunki tropikalne) to brałem raz dziennie.
Jakoś się nie rozchorowałem. Brudny i zarośnięty też nie chodziłem.
Do mycia miałem zażelaźnioną wodę a do pica przefiltrowaną.
W takich warunkach trzeba się nauczyć oszczędzania wody.

Możesz być pewny że oszczędzać wodę w Izraelu potrafią.


| Po trzecie IMHO to będzie raczej woda pitna.
| Jakoś nie wyobrażam sobie transportowania tankowcami
| wody do użytku przemysłowego.

Z powodu? Chyba nawet mniejszy problem, niższe wymagania co do
zanieczyszczeń.


Zawsze mi się wydawało, że woda przemysłowa jest gorszej jakości.
Nawet taka mapkę zanieczyszczeń rzek kiedyś widziałem, w wielu
woda tylko do użytku przemysłowego.
Nawet na pompach od studni nieraz jest taki napis.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Merkawy dla Turcji?


ALE wrote:
Użytkownik "Michal Grodecki" <mgr@usk.pk.edu.pl.wytnij.tonapisał w
wiadomości

| ALE wrote:
| [cut]


[cut]


| Po trzecie IMHO to będzie raczej woda pitna.
| Jakoś nie wyobrażam sobie transportowania tankowcami
| wody do użytku przemysłowego.

| Z powodu? Chyba nawet mniejszy problem, niższe wymagania co do
| zanieczyszczeń.

Zawsze mi się wydawało, że woda przemysłowa jest gorszej jakości.
Nawet taka mapkę zanieczyszczeń rzek kiedyś widziałem, w wielu
woda tylko do użytku przemysłowego.
Nawet na pompach od studni nieraz jest taki napis.


I dobrze ci się wydawało. Więc jaki problem w wożeniu tankowcami wody
przemysłowej? Powtarzam, mniej problemów z czystością zbiorników itp. A
jak wody brakuje to i przemysłową trzeba dostarczyć.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ohydnym morderca zostac

"Offelia" <offe@poczta.onet.pl


| Żona zażyczyła sobie kożuszek.
Jestem przeciw futrom prawdziwym. Chrzanie zanieczyszczanie
srodowiska przy produkcji sztucznych. Mam to gdzies.
(musialam, no musialam)
Koko gdyby umiala pisac tez by tak napisala
Koko jest tchorzofretka.


1. Co ma kożuch do futra z tchórzofretki?
2. To jest właśnie typowy przykład "ekologii" w najgorszym,
   ale najczęściej spotykanym wydaniu: chrzanić zatrucie
   środowiska, zanieczyszczenie rzek, dziurę ozonową - byle
   tylko tym miłym, futrzastym stworzonkom nie działa się
   krzywda. Ciekawe, czy protestowałaś, jak opryskiwali
   okolice Odry, żeby wytruć larwy komarów.
3. A mięsko jesz? Albo może ktoś w Twojej rodzinie je? Albo
   w najbliższym otoczeniu?

pzdr

Y (C)

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ratujcie!


On Sat, 24 Apr 1999 20:35:59 GMT, j@friko6.onet.pl (J.F.) wrote:
On 20 Apr 1999 09:34:02 GMT, Piotr Solarz wrote:
| Ciekwae co tam jest naprawdę. Osobiscie uzywam praki, ktora ma 20 lat i
| jeszcze ani razu sie nie zespula. Wysiadly tylko raz teleskopy. Nie uzywam
| Calgonu. Wynika z tego, ze ten Calgon pomaga przedluzyc zycie pralki
| spokojnie do 30 lat. Tylko kto bedzie trzymal u siebie taki zabytek.
| Podejzewam, ze ci, ktorzy go uzywaja traca tylko pieniadze. Pralka z nim
| czy bez niego i tak bedzie chodzila przez 20-30 i zostanie wymieniona na
| nowszy model. Za to stosujac Calgon zanieczyszczamy srodowisko.

Ciekawe co zanieczyszcza mniej - wszyskie porcje Calgonu, czy zlom
starej pralki i resztki poprodukcyjne po nowej.

A swoja droga - fosforany to szkodliwe zanieczyszczenie czy korzystny
nawoz ?


Jedno i drugie. Korzystne na polu. Szkodliwe jako zanieczyszczenie
rzek i jezior (w skrocie: eutrofizacja - wszystko rosnie i pozniej
gnije... ryby sie dusza).

ak

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: energodajny hel ?


Ehhh chińczykom nieźle idzie niszczenie własnego środowiska - teraz
jeszcze
chcą Księżyc rozwalić - wiadomo jakie niektóre "skutki uboczne" może o
spowodować...


Zanieczyszczenie rzeki atmosfery ? :)

pozdrawiam
pluton

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: energodajny hel ?


| Ehhh chińczykom nieźle idzie niszczenie własnego środowiska - teraz
jeszcze
| chcą Księżyc rozwalić - wiadomo jakie niektóre "skutki uboczne" może o
| spowodować...

Zanieczyszczenie rzeki atmosfery ? :)


BitPump już opisał jedno z nich ;)

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: bush nie ma prawa do prowadzenia wojny
A po kiego Bushowi Polska? Po kiego ona nawet
Putinowi? I kto przy zdrowych zmyslach wezmie sobie na kark prawie 40 milionow
grymasnych, wiecznie skrzywdzonych i roszczeniowo nastawionych Polakow? No,
KTO? I co wy tam macie, co by bylo kuszace dla okupanta? Nieoplacalne kopalnie,
wyciete lasy, zanieczyszczone rzeki? Coz, mozesz spac spokojnie...

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Rocznica wybuchu reaktora w Czarnobylu
ned_pap napisał:

> Tutaj troche sie zagalopowales. Przyjedz do Wloclawka, to zobaczysz calkiem
> ladny zalew, ktorym mozesz sobie pozeglowac az do Plocka. Mulistego bagna tez
> nie znajdziesz, tylko wartko plynaca rzeke.

Doskonale wiec wiesz co jest na dnie tego syfu. Niejednokrotnie media podawaly
jakie bylyby skutki przerwania tamy we Włocławku: smierc biologiczna w rzece, od Włoclawka do Gdanska to najmniejszy ze skutkow, innt to m.in zalanie paru miart (ciechocikek itd). Czy nie ma niebezpieczenstwa przerwania tamy?
Spowolnienie biegu rzeki i spietrzenia wód powoduja wiele zmian ktorych nie widzisz gołym okiem, zwłaszcza jak zakrywa Ci je tafla zalewu.
Takie skutki widac najlepie na mniejszych akwenach np. Gwdzie.
Rzeka, zwłaszcza bystra, potrafi sie sama oczyscic np z zanieczyszczen pochodzacych z upraw rolnych. Woda stojaca z tymi samymi zanieczyszczeniami - najogledniej mowiac gnije. Zanieczyszczenie rzeki w pewnym momencie przekracza mase krytyczna i... powoduje zwiekszenie zanieczyszczen: rzeka zarasta syfami typu glony, wije itp przez co płynie jeszcze wolniej i jeszcze wolniej sie oczyszcza.
"Dzieki" elektrowniom wodnym mamy tez piekne betonowoe brzegi, rzeki slicznie uregulowane niczym niemieckie kanały (vide wunderbar Rhein)
Co i rusz niestety kontaktuja sie z nami (z racji znajomosci rzek) wlasciciele elektrowni wodnych szukajacych kolejnych rzek do zniszczenia.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: premier manipuluje
premier manipuluje
jak twierdzą rozliczni świadkowie to jego cecha charakterystyczna.
jeżeli może być referendum w sprawie Rospudy czyli referendum - przestrzegamy
prawa czy nie przestrzegamy to na tej samej zasadzie może być referendum w
sprawie aborcji.
pomysł referendum to umycie rąk i brak odwagi w podejmowaniu decyzji.
jeżeli w tej sprawie ma się wypowiedzieć ludność Podlasia to znaczy,że
Podlasie będzie ponosiło konsekwencje finansowe ewentualnego wybudowania
obwodnicy na terenie chronionym.
dzisiejsza demonstracji ludności Augustowa jest wynikiem szczucia mieszkańców
na ekologów.przez wiele lat władze Augustowa nie zrobiły NIC żeby rozwiązać
ten problem.o tym,że lokalnym władzom i ludności nie zależy na ochronie
przyrody najbardziej świadczy kompletna dewastacja stanic nad Czarną
Hańczą,zanieczyszczenie rzeki i sterty smieci w okolicznych lasach.
a teraz dają się napuszczać na paranoiczne pomysły referendalne.i w tym
wszystkim krzyże!!ciemnota buszuje w podlaskim.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: GRZECHY PRZECIWKO DUCHOWI ŚWIĘTEMU
Przeczytalem wszystko co tam bylo napisane i zastosowalem sie do polecen.
Nikt mi nie odpowiedzial. Moze cos nie tak zrobilem?
Moim zdaniem bardziej skuteczna jest modlitwa Mikolaja Kopernika.
Oto fragment:
>>Po studiach w Akademii Krakowskiej i w Bolonii, wróciwszy do Polski prosił w
1501 roku o pozwolenie na dalsze studia medyczne. Kapituła, której był jednym
z kanoników, wyraziła zgodę. Kopernik wyjechał więc powtórnie do Padwy i
Ferrary i z całym zapałem poświęcił się studiom medycyny, nabierając takiej
umiejętności i wprawy w leczeniu, że po powrocie do kraju był uważany
za „drugiego Eskulapa”.
Kopernik niósł pomoc lekarską wszystkim cierpiącym, zarówno biednym, jak i
bogatym. Troszczył się również o poziom higieny miasta, zauważywszy np. że
zanieczyszczenie rzeki przepływającej przez Frombork może być powodem licznych
chorób, skonstruował śluzy i polecił budowę wodociągów względnie ujęcie nowych
źródeł wody zdatnej do picia. Wyrazem takiej działalności Kopernika było
również opracowanie przez niego celem poprawy jakości chleba, przepisów dla
piekarzy, które zwano później „przepisami doktora Kopernika

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Nielegalni imigranci
Gość portalu: POLAK napisał(a):

> Powiedzcie nie w referendum. Nie minęło jeszcze 100 lat od czasu
> odzyskania niepodległości a sami chcemy jej się pozbawić.
*******************
-Kr. Wez i wyjasnij mi w przekonywujacy sposob(tylko bez osobistych wycieczek)-
CO NAM KURWA Z TEJ "WOLNOSCI" PRZYSZLO????


> Korzyści z wstąpienia do UE nie są warte kosztów. Koszty to :
> utrata części suwerenności( na wiele rzeczy będziemy musieli
> uzyskać pozwolenie ),
********************
-Kr. Jesli natomiast NIE wejdziemy-znow na wycieczke do Berlina bedziesz musial
miec WIZE


większy napływ emigrantów
> (przestępczość,miejsca pracy),
*********************
-Kr. JAKICH emigrantow???Z Rosjii???Przeciez sa juz od dawna i sa doskonalymi
pracownikami


znaczny wzrost cen nieruchomości
> ze względu na większy popyt...
********************
-Kr. Bez przesady-kto zechce inwestowac w kraju,gdzie nawet powietrze
smierdzi,a zanieczyszczenie rzek przekroczylo WSZELKIE rozsadne normy???W
dodatku miec za sasiada Polaka-BRRRRR!!!! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: J. Kaczyński: Ekolodzy szkodzą polskiej przyszł...
Bosze drogi. Że jeszcze są ludzie tak myślący jak nasz, pożal się Boże, premier.
Za komuny zanieczyszczenie rzek i powietrza też było robione "w imię
niepohamowanego, ciągłego rozwoju". Tylko, że jak się już tak rozwiniemy to...
może nas nie będzie. Będzie pustynia.

Nic dziwnego, że burak się obraża, że go kartoflem nazywają... mężczyzna
przechodzący obok kobiety leżącej na glebie, potłuczonej mówi oczywiście "Pani
zgubiła buty..." a ekolodzy to "wróg ludu". To taka nowa tradycja... cholera -
gdzieś to już było. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Toyota: najpierw był kryzys, ale teraz praca wre
> Prius używa jednych z najbardziej popularnych ładowalnych baterii NiMH.
> Więc nie bardzo rozumiem dlaczego w przypadku samochodów są one groźne
> dla środowiska

We wszystkich przypadkach są - na wszystkich etapach - od wydobycia (np.
zanieczyszczone rzeki), przez produkcje do utylizacji.

Roznica jest w ilosci - w komorce masz ich duzo, duzo mniej niz w Priusie.

Druga rzecz to to ze taki Prius ma dwa uklady napedowe wiec
ekologiczny koszt wytworzenia jest 2x wiekszy.

Polecam poszukanie analiz Total Enviromental Impact - jedna z ostatnich
ktora czytalem dowodzila ze male proste Kia sa duzo bardziej ekologiczne niz
Prius. Wlasnie dlatego że produkowane są z mało zaawansowanych materiałów ktore
maja niski koszt ekologiczny wytworzenia i utylizacji - roznica jest tak duza ze
te 2-3l/100km
przez caly czas zycia samochodu tego nie skompensuja...

Nie mowiac o tym że CO2 jest duzo mniej groze niz np. Ni,Hg czy podobne...

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Domorosli "ekonomisci" tego forum
komentator napisała:
Ochrona zasobow i srodowiska to priorytet w Europie. Dlatego zeby przyszle
> pokolenia tez mialy warunki do zycia.

To jest bardzo pocieszające i chwała za to Europie. Mam jednak obawy czy ciągły
wzrost zadłużenia i życie na koszt przyszłych pokoleń nie będzie miało znacznie
bardziej negatywnych skutków niż zanieczyszczone rzeki i powietrze. Jaki system
będzie trzeba stworzyć, aby zapewnić spokojną emeryturę milionom ludzi, którzy
coraz agresywniej walczą o utrzymanie swoich przywilejów (dziś we Włoszech
demonstrowało milion!!!! ludzi przeciwko planom podniesienia płacenia składek o
5 lat)?
Patrząc na te relacje jestem pełen podziwu dla rządów AWS-UW, którzy w Polsce
tak bezboleśnie wprowadziły znacznie bardziej restrykcyjną reformę emerytalną.
Z drugiej strony ten sam AWS-UW wyprowadził z rynku pracy i dał niezłe
emerytury 40-latkom (w ramach restrukturyzcji górnictwa). Generalnie obawiam
się, że tworzymy system gdzie najszerszą i bogatą grupą będą emeryci, my w
wieku produkcyjnym będziemy pracować do końca życia, a nasze dzieci będą
musiały wyjeżdżać za chlebem, bo nie będzie miejsc pracy.
Ale może się mylę??? POZDROWIENIA. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Bajkałowi grozi rura
jakis czas temu bylem w Irkucku, ktory lezy nad Angara - jedna z wielkich (ale z
tych mniejszych wielkich) Syberyjskich rzek. Wczesniej slyszalem o dewastacjach,
jakie zostaly poczynione w tamtym rejonie przez wycinke lasow, produkcje papieru
i zanieczyszczenie rzeki i Bajkalu.
Przechodzilem pieszo kilka razy przez most na Angarze - czystszej rzeki w zyciu
nie widzialem. na calej szerokosci bylo widac dno! Nie pamietam jak byla
gleboka, ale zdaje sie, ze byla i szersza i glebsza niz Wisla w Warszawie.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: picie kawy a sen dziecka
Asjula gratuluję zdrowego podejścia do życia. Z moich wielbiących wypowiedzi na temat kawy może się wydawać coś innego, ale ja też żyję zdrowo i zdrowo się odżywiam. Nie stać mnie co prawda, żeby kupować wszystko eko, ale staram się jak mogę. Myślę jednak, że zdrowie psychiczne mamy też jest ważne, a ta kawa poranna naprawdę mi życie ratuje. A tak prawdę powiedziawszy to do wszystkiego dodają teraz jakieś świństwa, powietrze jest zanieczyszczone, rzeki i jeziora też, a żywność ekologiczna nie zawsze jest ekologiczna - wczoraj w radio przedstawili wyniki kontroli jakieś państwowej inspekcji w firmach produkujących i sprzedających żywność eko. Były zatrważające. Więc Ty lepiej też uważaj Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ślonskie perełki
Laband, ale cos nie sztimuje:
Perłoródki (łac. Margaritifera) występowały w czystych wodach
śląskich rzek, w tym rzeki Kwisy, Nysy Kłodzkiej, Nysy Łużyckiej,
Śnieżnego Potoku i Bobra. Odławiano je nawet w sporych ilościach. W
miejscowościach Miłoszowa, Pobiedna i Leluchów istniały szlifiernie
pereł, w których je obrabiano.
Jakością dorównywały śląskie perły perłom wschodnim i trafiały na
dwory polski i saski. Niestety rabunkowa gospodarka i
zanieczyszczenie rzek doprowadziły do wyginięcia tego gatunku na
polskich ziemiach już w latach trzydziestych XX wieku. Podjęte w
1965r próby odtworzenia perłoródki w górnym biegu rzeki Kwisy i w
Śnieżnym Potoku nie przyniosły rezultatu i gatunek ten został uznany
w Polsce za wymarły."

Mosz recht, ze wtedy Slonsk polski nie bou?;)

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: uzupełnienie CV.. proszę o pomoc w tłumaczeniu
uzupełnienie CV.. proszę o pomoc w tłumaczeniu
W odpowiedzi na moje CV skontaktował się ze mną pracodawca i prosi o podanie
pewnych danych, których nie zawarłam w CV m.in. prośba dotyczy tytułu pracy
magisterskiej, która brzmi:

Współczesne metody kształtowania parametrów powietrza w pomieszczeniach
mieszkalnych w celu zapewnienia komfortu cieplnego.

Nie ukrywam, że zależy mi na pracy, więc dodatkowo chciałabym się pochwalić:

1) Zajęcie 1 miejsca w konkursie organizowanym przez Urząd Miasta Opola dot.
Rozwiązania problemu ekologicznego w rodzinnym mieście. Moja praca dotyczyła
sposobów ograniczenia zanieczyszczenia rzeki Odry

2) Udział w Forum Ekologicznym Młodzieży Miast Partnerskich w Mulheim.


Jeżeli ktoś jest w stanie pomóc mi to przetłumaczyć będę wdzięczna.. bo nie
ukrywam, że ja z tym strasznie walczę i cały czas brzmi to topornie.. :/ Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Na Yamahach dookoła świata
siostrzenica byla w Emiratach na urlopie,chyba dwa lata temu,
bardzo sobie chwalila,klimat/ludnosci obyczaje,
no wiadomo,u nich jakos pieniadze przyciagaja sie jak w magnesie
za rok pojechala na Tobago,w grudniu do polowy sytcznia byla w
cinskich panstwach co nie bardzo je sie podobalo,ze wzgledu
na "gestosc ludzi",ale urocze byly zanieczyszczone rzeki z
najrozmaitrzymi lodeczkami jakby stragany warzywne.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ścieki wylane do rzeki
Ścieki wylane do rzeki
(...) 58-letni pracownik oczyszczalni wpuścił do rzeki 600 m
sześc. ścieków. Powód? Do zbiornika wpadł mu portfel z 30 zł.
Policja ustaliła, że doszło do zanieczyszczenia rzeki na odcinku
8 km.(...)

Szczyt głupoty!? To się raczej klasyfikuje do Złotej Muszli
przyznawanej przez Gazetę lub jakiejś podobnej (takiej jak
Nagroda Darwina.

P.S.: Dla tych, którzy nie wiedzą, co to jest Nagroda Darwina -
to jest coroczne uhonorowanie osoby, która zginęła w wyjątkowo
ciekawy i niekonwencjonalny sposób. Zdarzenia są autentyczne,
wyszukuje je jakaś specjalna komisja i nagradza wygranych, a
właściwie ich rodziny, jakąś kwotą.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: metamorfoza gliwic 2
Może się i kąpali, ale chyba tylko dlatego, że wojna spowodowała zatrzymanie przemysłu i w ogóle zatrzymanie normalnego zrzutu ścieków. Pewnie się chwilowo oczyściła. Jak była wojna w Jugosławi, to też odnotowano takie zjawisko, że duże, od niepamietnych czasów zanieczyszczone rzeki nagle stały się "krystalicznie" czyste, ryby wróciły itd. Przeczytałem gdzieś u Bienka, że Kłodnica już za jego młodości była strasznym ściekiem, w którym się nikt nie kąpał. Postaram sie znaleźć ten cytat. (wieczorem) Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Rotacyjna stolica Silesii?
Jedyne co ślązacy potrafią to zwalać wszystko
na goroli, Katowice najgorszym miastem wojewódzkim w Polsce - wina goroli, nie
ma Euro 2012 - wina goroli, zatrute i zanieczyszczone rzeki na górnym śląsku -
wina goroli, a że od 1989 roku każde województwo rządzi się samo to już nie chcą
pamiętać Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ekolodzy chcą zakazu sprzedawania żywych karpi
Może napuścili ich chodowcy pstrągów..
Hodowla pstrągów jest bowiem nieporównywalnie bardziej szkodliwa dla środowiska
niż hodowla karpi. Hodowle pstrągów są źródłem niesamowitego zanieczyszczenia
rzek nad którymi są zlokalizowane. W dodatku muszą to być rzeki bardzo czyste i
z zimną wodą - czyli najczęściej niewielkie rzeki górskie lub pomorskie - bardzo
cenne dla środowiska naturalnego. No i nie ma siły aby dowieźć żywego pstrąga do
hipermarketu ponieważ takowy jest rybą bardzo delikatną i nie zniósłby warunków
transportu. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ekolodzy nie chcą wyciągów w Brennej
taaak,.." ani razu nie podjęli z nami rozmów nt. projektowanej inwestycji"..czy
szanowny Pan wierzył w swej naiwności, że tzw. ekolodzy podejmą merytoryczną
dyskusję? Tym ekoterrorystom nie chodzi wcale o ochronę przyrody tylko o kasę
na utrzymanie.Kiedy zaczynają się czepiać to prawie zawsze spraw głośnych
medialnie, np. kolejki na Kasprowy,Pilsko czy wyciągów w Brennej. Tematy do
działania i akcji w prasie,TV leżą dosłownie na ulicy,o rzut beretem od
siedziby tej popapranej organizacji w Bystrej! Beretka to może nie,
zanieczysczana rzeka Biała płynie zdźiebko dalej od nich, jednakowoż w materii
szukania sprawców zanieczyszczeń rzeki,to kwestia podjęcia działan realnych,z
efektami w temacie ochrona przyordy od zaraz! Pytanie: po co im to ? Z takiej
pracy nie ma widowiskowych efektów, lepiej się zakuć do drzewa albo podpory
kolejki.. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: ścieki wprost do Ślęzy
Woda, która trafia do wrocławian, nie pochodzi ze Ślezy, lecz z rzeki Oławy
oraz terenów wodonośnych. W kompetencji MPWiK nie leży kwestia zanieczyszczeń
rzek. Sugerujemy kontakt z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska we
Wrocławiu (www.wroclaw.pios.gov.pl), ewentualnie strażą miejską.

Michał Kostrowicki
Dział Public Relations MPWiK Sp. z o.o. we Wrocławiu Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Zakorkowany Biskupin potrzebuje drugiego mostu
Gość portalu: Stefan napisał(a):

> znowu Curie ?
> już nie wiem ile tych remontów przeżyłem ,
> nie żartowałe , jestem w trakcie poszukwania działki pod budowę
> domu , oczywiście poza wrocławiem ...

Poza Wrocławiem bo taniej i ścieki można wylać do rzeki
zawidawie.info/art/zanieczyszczenie-rzeki-dobrej.html . Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: rymowanka na cześć wrocławskiej dzielnicy (ulicy)
Gość portalu: daag napisał(a):

> "zielony biskupin", praca isis: autorka reklamuje biskupin jako
> samowystarczalną zieloną oazę spokoju. komisja z uznaniem stwierdza
> propagowanie idei recyclingu i obecność innych ekologicznych akcentów (chociaż
> motyw kiedy czas płynie słodko jak odra może sugerować zanieczyszczenie rzeki
> wysłodkami z cukrowni)
>
> "heimat", to też isis: komisja stwierdza, że jeśli dziełko pisane już jest w
> obcym języku powinno zawierać akcenty zarówno czeskie, niemieckie i polskie.
> nie możemy pozwolić na to aby w miejscu o bogatej tradycji kulturowej
> koncentrować się na dokonaniach tylko jednej z nich.

> po obradach komisji wytypowaliśmy zwycięzcę a jest nim janek za "kto
> przerośnie...?" gratulujemy!!!!!

Dzięki za trafną analizę moich dzieł (i świetną nazwę: "heimat" :)
Gratuluję zwycięzcy - Jankowi, niezłe. Choć ja typowałam Jajaccka ("pierwsze")
A tak dla przypomnienia - jaka była nagroda? Pozdrawiam wszystkich wierszokletów! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Uwaga, idzie ostry mróz i ma prószyć śnieg
Uwaga, idzie ostry mróz i ma prószyć śnieg
Absolutnie sie zgadzam z przedmowcami... czy do jasnej cho..ry nie ma innej mozliwosci walki z gololedzia niz sypanie tonami soli i lanie solanki... co za ciezka, cholerna glupota...

Cala infrastrukture podziemna, kable, rury szlag trafia w przyspieszonym tempie.... tak samo nawierzchnie ulic, samochody zanieczyszczenie rzek i gleby... a nie prawda- im wiecej soli tym lepiej... co za glupie podejscie Polacy obudzce sie... strzelacie gola do wlasnej bramki... komuna sie skonczyla i pora zeby cos naprawde zmienic... Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: BŁONIA LUBELSKIE - JAK JE OCALIĆ?!
Doprawdy wizje sa to moze i piekne, ale podobnie jak nie samym chlelebm tak i
samymi marzeniami zyc sie nie da. Czysta Bystrzyca? To mzonka. Wiazanie
zanieczyszczenia rzeki z cukrownia to juz naduzycie. Chyba dobrze wiesz, ze
Bystrzyca w zalewie jest sciekiem. To, co dzieje sie pozniej ma male znaczenie.
Jakosc wody w Bystrzycy trzeba poprawiac w jej gornym biegu. Wtedy i w Lublinie
bedzie czysta. To odnosniewody.
Bulwarow, parkow, stadnin i torow w Lublinie nie zobaczysz. Rozgranicz dwi
plaszczyzny fikcje i rzeczywistosc. Caly czas rozprawiasz o fikcji, o powrocie
do Lublina z gora XIX wieku. Rozmawiac mozna o terazniejszosci a Ty snisz na
jawie o czyms, co kiedys istnialo, ale juz nie wroci. A tymczasem wychodzisz "
na maisto" i gdzie bys nie poszedl to toniesz w smieciach. Centrum, obrzeza,
zalew. O czym to swiadczy? Na pewno otym, ze wlodarzom na czystosci nie
zalezy, a i nam obywatelom tez nie bardzo. Moze chociaz dzieci ze szkol stana
na wysokosci zadania i posprzataja w kwietniu nasza lubelska ziemie...
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Co dalej z Supraślą?
Dziwię się bo wypowiedź nie jest głupia, tylko piszący jest chyba mało
zorientowany.Od kiedy zanieczyszczenie rzeki i jej czyszczenie jest zadaniem
sanepidu? Jakaś nowość.Za stan wód powierzchniowych odpowiada WIOś, nie mówiąc
o tym, że marszałek jest zarządcą rzek.Sanepid zajmuje sie badaniem wody w
kapieliskach strzeżonych, i jak na razie większość niebezpiecznych zamkną. Co
do wody w kranach, to bada, czy rzeczywiście jest ona zdrowa.Wygląda na to, że
piszacy myśli, że wie dużo. Oj bieda Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Składowisko na góry śniegu pilnie potrzebne
Do oczyszczalni ścieków
Można by go wywozić do oczyszczalni ścieków gdzie byłby topiony i jako
oczyszczona woda wprowadzany do domów. Oczyszczalnie mogłyby przestać pompować
wodę z rzek a zaoszczędzoną energię przeznaczyć na roztapianie. Dodatkowo
uniknęlibyśmy zanieczyszczenia rzek brudem i solą. Dobrze byłoby tak robić
systematycznie od początku zimy. Trzeba by taką możliwość przekalkulować.
Sądzę jednak że zniszczenia wywołane powodziami byłyby większe.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Jak kiedyś tętniło życie nad Wartą
renepoznan napisał:

> Nie zapominajcie jednak, że miasto odwróciło sie od rzeki także z tego powodu,
> że straciła ona swoje gospodarcze znaczenie jako droga transportowa czy jako
> napęd młynów i foluszy. Straciła Warta także urok zaplecza rekreacyjnego miasta
>
> z momentem gdy stała się ściekiem.

Jeszcze 100 lat temu w Warcie łowiono jesiotry, zanieczyszczenie rzeki nastąpiło
w wyniku gwałtownego rozwoju przemysłu za czasów PRL - wszystko jest
odwracalne... chęci i jeszcze raz chęci... dotyczy to także zagospodarowania
nadbrzeży. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Jak kiedyś tętniło życie nad Wartą
yahoo_poznan napisał:
> Jeszcze 100 lat temu w Warcie łowiono jesiotry, zanieczyszczenie rzeki
nastąpił
> o
> w wyniku gwałtownego rozwoju przemysłu za czasów PRL -

masz rację, choc zanieczyszczenie warty to procej zaczęty jednak wcześniej -
juz w okresie miedzywojennym

wszystko jest
> odwracalne... chęci i jeszcze raz chęci... dotyczy to także zagospodarowania
> nadbrzeży.

Tylko przy tym zagodspodarowywaniu nabrzeży nie zapominajcie, że dolina Warty
wchodzi w skład klinów zieleni z których jesteśmy tak dumni. A niestety coraz
wiecej widać zamachów na te tereny zielone. Niestety nasi urbanisci są ...... .
Podsumowując zagospodarowanie nabrzeży rekreacyjne - tak, ale w żadnym wypadku
nie moze byc zabudowy nabrzeży - ponad to co juz jest stracone dla zieleni.
Po prostu więcej rozwagi.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Komunistyczna mentalnosc.Zlota broszka.
Tere - fere- zatrute powietrze kuku
- " - zanieczyszczone rzeki kuku
- " - rolnictwo w oplakanym stanie kuku
- " - przemysl zacofany technologicznie kuku
- " - niski poziom szkolnictwa za komuny kuku
- " - uzaleznienie od CCCP kuku
- " - niski poziom [30%] zalesienia Polski kuku
- " - przesladowania opozycji kuku
- " - czas oczekiwania na mieszkanie ok 25 lat kuku
- " - zagluszanie rozglosni radiowych kuk
- " - miliony emigrantow w latach 1945/1989 kuku
- " - wszechobecna cenzura kuku
- " - wojna wypowiedziana wlasnemu narodowi kuku...........itd,itp tere-
fere-kuku komuchu !!!!!!!







Powietrze:magazyn swiatla wody i ognia.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: walk z nieludzka globalizacja
Chiny brudne sa i niech beda
A ja uwazam ze wszelki przemysl powinien przeniesc sie do Chin.Kto potrzebuje
zdewastowane lasy,zanieczyszczone rzeki,czy powietrze w ktorym pelno
siarki,cynku azotanow.Niech Chiny zamienia sie w jeden wielki Gorny Slask,gdzie
jest pyl,brud,szare powietrze,woda niezdatna do niczego,niech produkuja dla nas
samochody,odziez,stal,telewizory,chemikalia,lekarstwa i inne swinstwo
przemyslowe a my w Europie powinnismy zajac sie srodowiskiem naturalnym.niech
bedzie tu zielono pieknie,czyste powietrze,czysta woda, i zycie wsrod natury a
Chinczycy niech sie mecza pod chmurami i zanieczyszczeniami podobnymi do
wiktorianskiej Anglii,Europa juz to przeszla,teraz nalezy odpoczywac i
korzystac z wyrobionego bogactwa.Ja osobiscie wole pracowac w biurze niz w
jakies hucie stali i wcale nie tesknie za Magnitogorskiem ani molochami w stylu
Nowej Huty czy Hut Cynku w Siemianowicach Slaskich,im szybciej to rozbiora i
przeniosa do Chin tym lepiej. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Zamiast używania pigułki antykoncepcyjnej można...
Gość portalu: leo napisał(a):

> Gość portalu: Slawek napisał(a):
>
> > No pieknie...
> > Przez kilka lat kobieta ma silne dawki hormonow, ktore mocno
> > dzialaja na organizm. Nawet z okresowymi lekami sie uwaza
> > a co dopiero taka dawka na kilka lat!
> > Oczywiscie , ze na tym robia pieniadze i nie ostrzegaja
> > przed niebezpieczenstwem
>
> Silne dawki hormonow to juz od dawna przesad (kiedy takie
byly). Dawki hormonow
> w nowoczesnych tabletkach sa bardzo
> niewielkie. Co do ostrzezen to znajduja sie one na kazdym
opakowaniu lekow anty
> koncepcyjnych a nawet na kazdej ulotce. Informacja
> o efektach ubocznych tego typu leko (zreszta wszytskich
pozostalych rowniez) ni
> e jest przez producentow ukrywana
>
> Polecam lekture solidnych zrodel, a nie kolorowych tygodnikow!


Dawki hormonow sa niewielkie? A dlaczego ostatnio ryby w rzece
Tamizie zmienily plec z meskiej na zenska pod wplywem
progesteronu z pigulek antykoncepcyjnych? Do Tamizy (rzeka
w Anglii) wplywaja rozne zanieczyszczenia m.in. z pigulek
antykoncepcyjnych uzywanych przez kobiety. Jezeli powoduja
one zanieczyszczenie rzek i zatrucie srodowiska to co dopiero
dzieje sie w organizmie kobiety! Takze ostatnio byla afera
z miesem wieprzowym w Niemczech. To mieso bylo zanieczyszczone
hormonem MPA. To nawet swin tym nie karmia, ale kobiety to maja
lykac? Hormon MPA jest takze skladnikiem pigulem
antykoncepcyjnych. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: praca domowa

"Substancje zmniejszające napięcie powierzchniowe wody to tzw. detergenty. Środki piorące i oczyszczające do których zaliczamy mydła oraz syntetyczne detergenty, należą do związków powierzchniowo czynnych. Ich wodne roztwory mają zdolność usuwania brudu. Jest to wynikiem zmniejszania napięcia powierzchniowego wody (zjawisko występujące na swobodniej powierzchni cieczy, przejawiające się tym, że zachowuje się ona jak napięta, sprężysta błona, wynika z działania niezrównoważonych na powierzchni sił przyciągania między cząsteczkami, z np. jest związany m.in. kulisty kształt kropel,powstanie mennisku, piany). To właśnie siły napięcia powierzchniowego nie pozwalają wodzie samej w sobie być efektywnym środkiem czyszczącym. Detergenty są środkami czyszczącymi, szeroko używanymi zarówno w gospodarstwie domowym jak i w przemyśle. Odporność związków powierzchniowo czynnych na biochemiczną degradację jest jedną z przyczyn zanieczyszczenia rzek i zbiorników wodnych tymi związkami. Nie są one zawsze szkodliwe dla zdrowia, czasami jednak mogą wywołać stany zapalne skóry. Będąc środkami ułatwiającymi rozpuszczanie są pośrednio szkodliwe gdyż powodują rozpuszczenie w wodzie używanej do picia substancji trudno lub zupełnie nie rozpuszczalnych, toksycznych lub rakotwórczych. Detergenty dostające się do wnętrz roślin zakłucają procesy fotosyntezy, dlatego należy je stosować w ograniczonych ilościach. Wody zawierające je,nie należy wlewać bezpośr4ednio do zbiorników naturalnych. Długotrwałe oddziaływanie roztworu soli spowodowane posypywaniem ulic solą w zimie lub przedawkowanie nawozów mineralnych prowadzi do uszkodzenia komórek roślin. Używanie dużych ilości może prowadziś do znacznego skażenia środowiska, powinno używać się je z umiarem."





Miłego pisania
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: matlab
        Mam napisać program w MAtlabie oliczający stan zanieczyszczen rzeki za pomoca
sieci   neuroowych , czy ktos miał józ z czyms podobnym kontaki
PILNE !!!!
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Ohydnym morderca zostac


1. Co ma kożuch do futra z tchórzofretki?


Zeszlo na zwierzaki futerkowe :/


2. To jest właśnie typowy przykład "ekologii" w najgorszym,
   ale najczęściej spotykanym wydaniu: chrzanić zatrucie
   środowiska, zanieczyszczenie rzek, dziurę ozonową - byle
   tylko tym miłym, futrzastym stworzonkom nie działa się
   krzywda. Ciekawe, czy protestowałaś, jak opryskiwali
   okolice Odry, żeby wytruć larwy komarów.


A co mnie to?
Co ma piernik do wiatraka? Mnie boli jak zwierzatko rodzi sie, zyje, a
raczej wegetuje w klatce, w ktorej nie moze sie nawet odwrocic i umiera w
meczarniach, zeby jakies babsko mialo cieple, prawdziwe (bo to szpan) futro.


3. A mięsko jesz? Albo może ktoś w Twojej rodzinie je? Albo
   w najbliższym otoczeniu?


A moze na tym samym osiedlu, w tym samym miescie? No pewnie ktos by sie
znalazl.
Czy Ty aby nie przesadzasz???

Wkurzaja mnie ludzie tacy jak Ty - ktorzy na moj sprzeciw przeciwko (ale
dalam :0) mordowaniu zwierzat na futra wymieniaja co tez innego robie zlego:
mieso, buty ze skory (o tym nie pamietasz? :( ) itd.
Po co??? Nie twierdze, ze jestem ekologiem, wiec nie musze popierac
wszystkich ekologicznych akcji, segregowac smieci itd. Mnie interesuje tylko
zycie tych biednych zwierzat. Kazdych zwierzat. W tym przypadku pisalam o
futrach, bo to snobizm za cene czyjejs smierci.

A teraz wsiade do swojego dymiacego spalinami samochodu i pozatruwam troche
srodowisko :/

Sandra

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Chiny przepraszają Rosję za zanieczyszczenie rzeki
Chiny przepraszają Rosję za zanieczyszczenie rzeki
coż znaczy jedna zatruta rzeka pomiędzy sojusznikami.. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Helga Hirsch o swojej inicjatywie
To Niemiec nie chciałWandy-taka prawda historyczna
A ona wzgardzona z rozpaczy rzuciła się do Wisły.
Z powodu zanieczyszczeń rzeki zmarła po chwili.
Prawdy nie da się ukryć.
:-)))))) Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: USA blokuje reformę ONZ
wez ty o ekologii w chinach nie piernicz
Slyszales byc moze o katastrofalnej wycince drzew w calej Azji na potrzeby Chin wlasnie? Chcialbys porownac zanieczyszczenie rzek w Chinach i USA?

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Komentarz Adama Wajraka nt.
Komentarz Adama Wajraka nt.
Gazeta.pl > Edukacja > Zwierzęta > To i owo


Komentarz Adama Wajraka


Adam Wajrak 06-02-2003 18:37

Bój się obcego

Co złego robi dziecko, które wypuszcza do pobliskiego jeziorka egzotycznego żółwia czerwonolicego, bo chce mu zwrócić wolność? Albo co złego było w tym, że sprowadziliśmy na nasz kontynent norkę amerykańską i jenota? Przecież mają piękne futro. Dlaczego nie hodować i wypuszczać bażantów, przecież robimy to od setek lat? Albo dlaczego nie posadzić sobie w ogrodzie akacji czy amerykańskiego dębu czerwonego, którego liście zresztą figurują nawet na pięcio- i jednogroszówkach? W czym to może komuś zaszkodzić?

Tymczasem jenot to nosiciel wścieklizny, jakiego Europa jeszcze nie widziała. Żarłoczny żółw czerwonolicy wyprze żółwia błotnego i przetrzebi przy okazji rodzime płazy. Za płazy wzięła się również norka, która wykończyła karczownika - wodnego gryzonia, taką miniaturkę bobra. A bażant? On sam nic złego nie robi, ale przenosi pasożyta zabójczego dla głuszców i cietrzewi. Dąb czerwony i akacja wypierają z kolei rodzime gatunki krzewów i drzew.

Amerykanie obliczyli, że obecność obcych gatunków kosztuje ich 100 miliardów dolarów rocznie. Ile to jest w Europie? Sumy zapewne są podobne. Dlatego warto zdać sobie sprawę, że choć jakieś zwierzątko, albo roślinka, którą przywozimy na nasz kontynent w niczym nie przypomina zanieczyszczeń takich jak ropa, kwaśne deszcze, albo smog, to działanie może mieć tak samo zabójcze dla tutejszych roślin i zwierząt. Poza tym zanieczyszczeń rzek czy powietrza można się jakoś pozbyć, a obcych gatunków pozbyć się na ogół nigdy nie da. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Jaruzelski spotka się dziś górnikiem z "Wujka"
Ta według ciebie banda pajaców przeszła do historii i odmieniła świat a jej przywódca dostał pokojową nagrodę Nobla. PZPRowcy przejdą do historii jako ci nieudacznicy i miernoty, którzy zostawili po sobie jedynie dziurawe drogi i zanieczyszczone rzeki. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: "Alternatywna obwodnica została zatwierdzona"
"Alternatywna obwodnica została zatwierdzona"
Zastanawiąjące jest to że osoba która zatwierdziła projekt nie chce się ujawniać
(tłumaczenie że szum medialny). O ile ja wiem jeżeli pod tym projektem sie
podpisuje to bieże się odpowiedzialnośc za jego poprawność i powinny być jego
dane na dokumencie. Chyba że takiej osoby nie ma albo ta osoba tylko "rzuciła
okiem" bez wnikliwej analizy, co powoduje że ten projekt jest nic nie warty.
Właśnie sciągnełem sobie mapkę z naniesionymy oba wariantami drogi: warinat
"Chodorki" (ekologowie) i wariant IV (GDDKiA). Zaznaczam że nie znam sie na
projekowaniu dróg, ale z tego co widzę wysnuwam takie wnioski :
- wariant "Chodorki" wyróżnią się dłuższa trasą, przecina rzekę około miejsca
gdzie znajduje się niewieki most na drodze Raczki-Szczebra, przechodzi przez
miejsca bardziej zamieszkałe niż wariant IV, przecina większą ilość dróg (co
spowoduje potrzebę realizacji jakiś bezpiecznych przejazdów dla ciągników i
ludzi), oraz dochodzi do drogi Raczki-Suwałki (nie jest to szeroka droga i nigdy
nią nie jechał żaden TIR co powoduje potrzebę jej przebudowy - następne koszta);
- wariant IV to mniejsza długość, większośc trasy biegnie przez tereny nie
zamieszkałe (brak kłopotu z wykupem i wywłaszczeniem - szybszy czas realizacji),
połączenie z trasą Augustów-Suwałki (droga, która jest przystosowana do ruchu
TIR'ów bo tamtędy odbywa się na chwilę obecną), mniejsza ilość przecinanych
dróg, przecięcie doliny w miarę najwęższym miejscu, przy zanazczonej małej
ilości skupisk roślin chronionych.
Zostaje jeszcze jedno pytanie które sie nasuwa - z zanieczyszczenimi jakie mogą
pojawić sie z drogi. Tu plusem jest dla wariantu IV gdyż w przypadku wariantu
"Chodorki" nastąpi zanieczyszczenie rzeki w górnym jego biegu co powoduje
niebezpieczeństwo zniszczenia całej doliny (punkt krytyczny to "święte miejsce"
- gdzie rzeka się zwęża i jest największe zagęszczenie roślin rzadkich) w
przypadku wariantu IV mamy tylko niebezpieczeństwo dla połowy doliny (góra
pozostanie nie naruszona - no chyba żeby woda płyneła pod prąd :]). Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: UE stosuje podwójne standardy w handlu z Rosją?
ryby to w ogóle śliska sprawa, bo przy stanie zanieczyszczenia rzek i mórz, to
zbierają w sobie mnóstwo rtęci i całą tablicę Mendelejewa.
Już lepsza Panga hodowana gdzieś w wiadrach w Tajwanie. :E Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Animex planuje zwiększyć produkcję
Animex planuje zwiększyć produkcję
SZanowni Państwo,
Smithfield Foods jest firmą, która posiada około 97 procent
udziału "Animeksu". W USA konsorcjum zapłaciło największą
grzywnę za zanieczyszczenie rzeki Pagan. Smithfield próbował
wejść do gminy Gołdap w chlewniami rusztowymi (hodowla bardzo
niehumanitrna i warto jest się tym zainteresować) i konsorcjum
to , dzięki m.in. organizacji, którą reprezentuję, zostało
przegnane z tych stron. Dziwię się, że w "Gazecie Wyborczej" że
reklamuje firmę, która w sposób nieludzki traktuje zwierzęta,
której część zakładów (dzięki m.in. Robertowi Kennedy'emu
juniorowi) zamknięto w USA, której już większość polskich gmin
nie wpuszcza do siebie, która produkuje mięso nafaszerowane
antybiotykami, która nie zapewnia miejsc pracy (jedną chlewnię
w porywach obsługuje sześć osob), która wreszcie przeczy
zasadom zdrowego kapitalizmu.
Niemcy nie wpuscili do siebie Smithfielda, kierujac się
dbałoscią o srodowisko naturalne i ochroną własnego rynku
trzody chlewnej. Zaś Szwedzi zakazali u siebie produkcji
trzody metodą rusztową.
W Gołdapi próbowano zainstalować pięć świniarni rusztowych w...
uzdrowiskowej strfie "C" oraz w strefie ochronnej Parku
Krajobrazowego Puszczy Rominckiej.
Tam gdzie instaluje się koncern nie ma mowy o sprzedazy
nieruchomosci, nie ma mowy o uprawianiu turystyki. Jest za to
mozliwość zawrotów głowy u mieszkańców. Jest pewność
zanieczyszczenia srodowiska. Smithfield (czyt. "AnimeX") to
producenci najwiEkszych bomb ekologicznych.
Wsród ludzi światłych Smithfield Foods ma bardzo złe konotacje,
a do ludzi swiatłych zaliczam takze dziennikarzy "Gazety
Wyborczej". Do Europy nalezy wejść jako kraj swiatły i
postępowy, a nie z elementami dziewietnastowiecznego
kapitalizmu, czego przykladem jest "Animex".
Z szacunkiem
Mirosław Słapik, prezes Towarzystwa Aktywnosci
Społecznej "Mazury Garbate" w Gołdapi Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Grzegorz Kołodko zapowiada reformę finansów i p...
Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

> Rozmawiałam z nim raz (jako dziennikarka - z wicepremierem).
> Przez pół godziny w cztery oczy. Sześć lat temu. Jestem pod
> wrażeniem. Do dziś. Wszystkiego najlepszego, Panie
Profesorze!
> Wszystkiego najlepszego dla Polski!!!

Pan Kolodko geniuszem?!
Stalin i Hitler tez byli nazywani geniuszami,
(choc z innych powodow) i tez byli winni wielkich
grzechow.

Przeciez ten Pan w sytuacji 18% bezrobocia
chce podwyzszyc podatki. Nie widze tutaj przeblysku geniuszu.

Zdrowa gospodarka kraju, male bezrobocie i bezpieczenstwo
obywateli to powinny byc glowne cele rzadu.
Jesli tak nie jest - trzeba zmienic rzad innego wyjscia nie ma!

Drodzy wszyscy wspolspacze, obudzcie sie!!!!
Trzeba glosno i skutecznie upominac sie
o pozytywne dziania rzadu w dzedzinie gospodarki.

Sprawy gospodarcze sa najwazniejsze dla wszystkich.
Od nich zalezy nieomal wszystko: bezpieczenstwo kraju i
obywateli (nizszy poziom przestepstw a tym samym
poczucie bezpieczenstwa), nadzieja na lepsza przyszlosc, itd.

Doprawdy nie rozumiem. Ponad 18% bezrobocia - a w Polsce
mlodzi (i nie tylko) nie maja gdzie mieszkac, srodowisko jest
zanieczyszczone, rzeki wylewaja, ziemia lezy odlogiem (mozna
nawet sadzic lasy), infrastruktura (budynki, drogi, szpitale,
szkoly) sa w oplakanym stanie, wiezienia sa pelne,
jest niski poziom edukacji spoleczenstwa, brakuje sprawnej
policji .... Wyliczac mona tysiace innym dziedzin gdzie
mozaby bylo zatrudnic ludzi (takze do odsniezania, choc lepiej
zatrudniac to tego dobry sprzet i technologie).

Zawszy tylko slysze te same jeczenie - "na szystko potrzeba
pieniedzy", ale przeciez pieniadz to tylko papier albo cyfry
na papierze (juz nawet nie na zlotej monecie) ...
O wiem, wiem to nie tylko papier ale syntetyczna
reprezentancja ... o definicje nie bede sie z nikim sprzeczal.

Liczy sie fakt - kto drukuje pieniadze i dlaczego.

Jedno jest pewne, jesli pozyczy sie od bankow albo dodrukuje
sie troche zlotowek (ale bez przesady, bo sie wszyscy naprawde
przestrasza) by zainwestowac w infrastrukture to sie
Zloty 'oslabi' ;)

Jak zyc jesli sie nawet nie ma nadzieji?

Bysio.







Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: film prawniczy-prawo cywilne jaki???
Adwokat z Travoltą i Duvallem. zanieczyszczenie rzeki substancjami chemicznymi
na szkodę lokalnej ludności. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: łodzią z Chełmży do Chełmna
1. Badania muszą być aktualne a nie sprzed 15 lat. To nie
opracowanie historyczne. Trzeba je przeprowadzać w
najintensywniejszej pracy zakładów- w czasie kampanii cukrowniczej.
2. Poniżej są określone chyba dla nas najistotniejsze zagrożenia. To
naprawdę jest skończona liczba miejsc zagrożeń.
3. Dlaczego do tej pory nie sporządzono konkretnego planu
oczyszczenia środowiska?
4. Dlaczego w pasie autostrady nie rośnie już las, stanowiący
ochronę naturalną przed zanieczyszczeniami autostrady?
5. Turystyka wymaga czystego środowiska, może jednak dać miastu
godziwy zarobek dużo większy niż cukrownia, niszcząca to środowisko.

Wybrane fragmenty sprawozdania:

„W pobliżu wsi Kończewice do Fryby uchodzi dopływ odprowadzający
ścieki z cukrowni i miasta Chełmży (Dopływ z Cukrowni Chełmża).

Jezioro Chełmżyńskie posiadało połączenie z Frybą poprzez Kanał
Miałkusz (Dopływ z Jeziora Chełmżyńskiego). Obecnie z powodu
obniżenia lustra wody w jeziorze nie posiada naturalnego odpływu.
Natomiast korytem Kanału Miałkusz odprowadzana jest wciąż część
surowych ścieków z miasta Chełmża. Do zlewni Kanału Miałkusz należą
jeziora: Chełmżyńskie, Grażyna i Grodzieńskie.

Dla wód Papówki i Fryby największe zagrożenie stanowią zakłady
przetwórstwa rolno-spożywczego, a w szczególności Cukrownia Unisław,
odprowadzająca ścieki do Papówki i Cukrownia Chełmża oraz miasto
Chełmża, odprowadzające ścieki do Fryby. Obiekty te przez szereg lat
odprowadzały bardzo duże ilości nieoczyszczonych ścieków o ogromnym
ładunku zanieczyszczeń, degradując wody obu cieków.

Aktualnie obydwie cukrownie posiadają oczyszczalnie ścieków.
Pozytywne skutki działania oczyszczalni w Unisławiu są już dzisiaj
widoczne w jakości wód Papówki. Na podobne efekty w wodach Fryby
(Browiny) trzeba będzie jeszcze poczekać.

Obok zanieczyszczenia rzek występuje zanieczyszczenie pól uprawnych-
czy były prowadzone badania ile warta jest żywność z takich pól?

Obszar zlewni jest intensywnie zwodociągowany, a wsie nie posiadają
oczyszczalni komunalnych. Ścieki z gospodarstw indywidualnych
trafiają do rowów melioracyjnych i systemów drenarskich oraz na pola
i obszary nieużytków. Efektem tego jest stały, opóźniony w czasie
transport biogenów do rzeki (co jest widoczne w złej jakości wód
dopływów Fryby). Szacunkowa ilość ścieków ze źródeł obszarowych
wynosi ok. 5000 m3 na dobę.”

A PRZECIEŻ CHEŁMŻA MOŻE BYĆ KLEJNOTEM W DIADEMIE POLSKICH
STAROŻYTNYCH MIAST
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Lepiej nie kąpać się w górskich rzekach
Powiedzmy sobie jasno, za zanieczyszczenie rzek odpowiadają mieszkańcy.
Pamiętam, jak dwa lata temu wczesną wiosną zszedłem z gór do Tresnej, a tam
rowem płynęło szambo :| Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Beskidy: przyjeżdżają cepry skąpe i zagonione
Beskidy: przyjeżdżają cepry skąpe i zagonione
Beskidy zaczynaja przypominac smietnisko zanieczyszczone rzeki smieci
praktycznie wszedzie to zasluga miejscowych cwaniaczkow ktorzy scieki
wpuszczaja do rzek a smieci pala lubpodrzucaja do lasu. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Gigantyczny pomnik stanie pod Chęcinami?

....z wielkim szacunkiem...dla ofiar wojny i ofiar Katynia.

Jako rzezbiarz i jako artysta jestem pelen pogardy dla tego typu
akcji...pewnych artystow zajezdzenia na smierc, nie historii
narodowej ale SZTUKI....boc to sztuka beda zwac....!

To jeszcze jeden niebespieczny przechyl ktory graniczy z
wypadnieciem jakze waznych elementow narodowych, naszej histori - za
burte.....
Nazwac Polakow debilami...usilowalo wielu ludzi....i do pewnego
stopnia im sie to udawalo...ale nie wszyskie ich wysilki przyniosly
oczekiwane efekty....Polacy potrafili sie w pore budzic.

Gwalccie mlodziez pomnikami....czyz to nie graniczy z przemoca,
narzucanie przez odpowiednie gremia ESTETYKI KRAJOBRAZU.....
Mlodziez odwroci sie od was...mlodziez nie chce byc cierpientnicza...
(boc pomniki stawiacie potomnym...nie sobie....?).by w
konsekwencji...zycia nad Niemnem...zycia w okupowanej
Warszawie...zycia na sowieckich zsylkach...zycia na emigracji...
...by w ostatecznym rozrachunkow z owym zyciem ...jakze
psim...szukac sposobow na rozcienczanie go alkoholem.
Dosc dolowania w Polsce czlowieka. A ci artysci jakze patriotyczni
niech zajmia sie wlasna depresja...niech sie lecza i niech nie
usiluja sie ta depresja dzielic z innymi....po depresyjne walory
Polakow nikt z zagranicy do Polski podbrac nie bedzie
prezyjezdzal....bo swiat juz jest pelen depresji...(.nie ma czystych
sraczy w takim miescie jak Krakow...brod smrod i brak organizacji
zycia tego jakze turystycznego miasta.)...nie na sfer wypoczynku
przy polskich drogach czy autostradach....zanieczyszczone rzeki
zalewajace polacie kraju....brudne dworce...nieestetyczne
wnetrza...waskie niebespieczne drogi sliskie ze smiercia czychajaca
prawie na kazdym zakrecie....fatalne oznakowania...polamane plyty
chodnikowe...estetyka miast wzieta z Broigla


...ale panie pomniki...!
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Wytniemy połacie lasu, miasto będzie wielkie
„Mi osobiście nic. Ja pracę mam. Ale myślę o młodych ludziach którzy
stąd uciekają, bo nie mają pracy. W tym mieście nie ma przyszłości.
Nie widzisz tego? Po co mi las skoro stracę pracę. Chyba nie muszę
Ci tłumaczyć po co są inwestycje? Bez tego miasto umrze. Jak będę
chciał pójść do lasu to pojadę sobie np do pięknej Gryżyny.”

Za parę lat jakiś debil - decydent wpadnie na pomysł aby w imię
rozwoju gospodarczego wybetonować piękną Gryżynę, co na pewno
stworzy parę miekjsc pracy. Na tym właśnie polega dzisiejsza forma
rozwoju. Straszenie bezrobociem i głoszenie jak mantra, że dzięki
betonowaniu przybywa nam miejsc pracy i że jak betonu nie ma to
miasto lub miejsce umiera jest już tak powszechne, że aż nudne.
Gwarantuje Tobie, że większość młodych ludzi ma w d... gdzie będzie
pracować: Czy w Irlandi, czy w Warszawie czy w Zielonej Górze,
byleby dobrze płacili. A coraz częściej dojrzalsi ludzie będą
chcieli mieszkać i pracować w miejscach zielonych.



„No to trzeba powiedzieć sobie wprost: chcemy być miastem-skansenem”

Tak, jeżeli nazywasz to skansenem, to pragnę nowoczesnego skansenu
bez chciwej gospodarki, ludzi myślących po staremy na zasadzie, że
im więcej tym lepiej. Ja chcę myśleć XXI-wiecznie. Im lepiej, a nie
więcej tym lepiej. Myślenie, że można wszystko wyciąć lub zalać
betonem, bo to przynosi zyski jest prymitywne i mam nadzieję, że
stanie się satromodne. Tak jak kiedyś wyznacznikiem postępu były
dymiące komuniny, pył, brud i zanieczyszczone rzeki tak dzisiaj jest
betonowanie i wycinanie lasów (przynajmniej w Zielonej Górze). Mam
nadzieję, że to się skończy.

W Boracgh Tucholskich też kiedyć ktoś wpadnie na pomysł
aby „rozwinąć” region. Przecież prawdziwe lasy są na Syberii.

Przepraszam za mój język, ale nie mogę wokół tego problemu przejść
obojętnie. Las to las. Nawet gospodarczy. I zabierać lasu pod
inwestycje nie wolna. Dla mnie osobiście: Najważniejsza na świecie
jest przyroda. Przyroda bez inwestycji się obędzie. Inwestycje bez
przyrody nie.

Pozdrawiam Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Wędkarze: Za dużo kormoranów, wystrzelajmy je
Witam wszystkich
Przeczytałem wszystkie komentarze do powyższego artukułu. Niestety
nie znalazłem w nich opini starających się zrozumieć obie strony
konfliktu. Wypowiadanie się o rzeczach nie zrozumiałych bez jakiego
kolwiek przygotowania, a oparte tylko na przypływie emocji nigdy nie
będą konstruktywne.
Kormorany są gatunkiem o specyficzej ekologii żerowania i niestety
lub stety, czy to się komuś podoba czy nie zjadają duże ilości ryb.
Faktem jest też, że ryby przez nie zjadane nie zawsze są małe lub
śrenie. W przypadku kolonii, akweny w najbliższym jej sąsiedztwie są
znacznie eksploatowane (przykład Zalew Wiślany i znajdująca się
niedaleko kolnia kormorana). Z tytułu tego rybacy ponoszą straty.
Jednak taka jest specyfika zawodu, która obarczona jest ryzykiem.
Wędkarze no cóż. Osobiście znam wielu, zarówno tych prawdziwych z
pasją jak i tych pseudo. Znaczna część łączy hobby wędkowania z
przyjemnością obcowania z przyrodą. Rosnące składki ponoszone z
tytułu wzrostu kosztów zarybiania faktycznie mogą ich irytować.
Jednak 100% obarczanie kormoranów za wyrybianie zbiorników moim
skromnym zdaniem jest niesprawiedliwe. Na stan zarybienia rzek
wpływa wiele innych czynników, o których tu nikt nie wspomina. Z
głównych należy wymienić silne zanieczyszczenie rzek, wprowadzenie
gatunków inwazyjnych jak czebaczek amurski czy babka, o pirani nie
wspomninająć :-). Wracając do spraw czysto ekologicznych.
Wzrost/spadek populacji i rozprzestrznienie gatunków drapieżnych
silnie związane jest z dostępnością pokarmu (ofiar na które polują).
Kazdy kto miał biologię w szkole powinien pamiętać prosty przykład
zsależnośći pomiędzy liczebnością rysia i królika (im więcej
królika, tym więcej rysia-> im więcej rysia tym mniej królika->im
mniej królika tym mniej rysia-> gdy spada populacja rysia, populacja
królika znowu wzrasta i koło się zapętla). W przyrodzie już dawno
wykształcone zostały mechanizmy regulacji liczebności i równowagi
międzygatunkowej. W przypadku sztucznego zarybiania taka równowaga
zostaje zachwiana co wpływa na utrzymywanie się populacji kormoranów
na stałym poziomie. Podjęcie decyzji o odstrzale jakiegoś gatunku
(tu kormoranów) nie może wiązać się z pochopną oceną i wydaniu
zezwolenia, lecz powinna opierać sie na rzetelnym zbadaniu problemu.
Może bowiem okazać się, że po dostrzale ptaków sytuacja nie zmieniła
się tak jak by tego oczekiwały Koła Wędkarskie.

Kłótnie i wzajemne docinki nie pomogą w znalezieniu złotego środka.
Pozdrawiam
Radosław Kozik
biolog Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: skąd piasek do piaskownicy wziąć?
Wiślany piach nie nadaje się do piaskownicy z uwagi na zanieczyszczenie rzeki.
Piaskarz przywozi piasek z piaskarni.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: ||||_________Pan Balcer z ... Brazylii________||||
||||_________Pan Balcer z ... Brazylii________||||
Sir Biedacerowicz meksykansko-argentynsko-wenezul eską
wizję dolce vita zaszczepił był strzykawką Sascha
w krainę mleka i miodu (przed okresem targowicko-magdalenkowym).

Pszczoły poszły na zasiłek a krowy wyjechały do Holandii.

Całkowite limity Kioto możemy zyskownie sprzedawać sąsiadom.
Zanieczyszczenia rzek Czechom. Oni i tak zaraz oddadzą w nadmiarze jak 1997.
Powietrza Niemcom. Gniatkowski spiewał przecież "Zachodni wiaaaatr..."
Gruntu Holendrom. Wywiozą ze swoich olbrzymich gospodarstw w Polsce
ziemię, by zasypać depresję...ocieplenie klimatu jest faktem
wbrew protestom Luki.

I w ten to sposób, może nie odwrócimy wyczynów Biedacerowicza
z powrotem, ale przed konieczną eutanazją narodzonych i aborcją tych jeszcze
nie
na krótko chociaż im ulżymy:

Komu? Ano

4,7 mln w 2004 Polaków-niedojdów
...
przedtem 1.7 mln żyjących poniżej limitu głodu!!!!!!!!

oraz 23 mln Polaków !!!! w 2004

powstałych z poprzednich 8 mln -żyjących poniżej minimum socjalnego.

Kto chce z #-em dyskutować o ekonomii "liberalnej"
o "niewidzialnej ręce" rynku,
"transformacji własnościowej"
"koniecznej wyprzedaży"
"obcych bankach"
"zbędnych stoczniach"
" cłach na podzespoły"
"VATach na budownictwo"
"podwójnej ilości zamówionego gazu"
"bezpieczenstwa dostaw ropy"
"koniecznych kosztach ekspedycji wojskowych"
czy może o katolickich przyczynach
"niezaradności" Polaków i tradycji machania szabelką?
O sukcesie kilkuset tysięcy "biznesmenów" - wysokich rangą urzędników,
komorników, notariuszy, ministrów, posłów, senatorów, esbeckich
przedstawicieli rad nadzorczych, szczekaczek sukcesu gospodarczego w mediach
po 120 tys. zł /miesiąc?

Zapraszam. Nawet Rycha. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: czy powinien być zakaz trzymania psów w blokach?
a moze inaczej?
zasr... zanieczyszczone rzeki, morza, powietrze , gory smieci, morderstwa,
gwalty, wojny, ....jestem za zbiorowa eutanazja gatunku ludzkiego.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Zamiast używania pigułki antykoncepcyjnej można...
Gość portalu: Slawek napisał(a):

> Gość portalu: leo napisał(a):
>
> > Gość portalu: Slawek napisał(a):
> >
> > > No pieknie...
> > > Przez kilka lat kobieta ma silne dawki hormonow, ktore mocno
> > > dzialaja na organizm. Nawet z okresowymi lekami sie uwaza
> > > a co dopiero taka dawka na kilka lat!
> > > Oczywiscie , ze na tym robia pieniadze i nie ostrzegaja
> > > przed niebezpieczenstwem
> >
> > Silne dawki hormonow to juz od dawna przesad (kiedy takie
> byly). Dawki hormonow
> > w nowoczesnych tabletkach sa bardzo
> > niewielkie. Co do ostrzezen to znajduja sie one na kazdym
> opakowaniu lekow anty
> > koncepcyjnych a nawet na kazdej ulotce. Informacja
> > o efektach ubocznych tego typu leko (zreszta wszytskich
> pozostalych rowniez) ni
> > e jest przez producentow ukrywana
> >
> > Polecam lekture solidnych zrodel, a nie kolorowych tygodnikow!
>
>
> Dawki hormonow sa niewielkie? A dlaczego ostatnio ryby w rzece
> Tamizie zmienily plec z meskiej na zenska pod wplywem
> progesteronu z pigulek antykoncepcyjnych? Do Tamizy (rzeka
> w Anglii) wplywaja rozne zanieczyszczenia m.in. z pigulek
> antykoncepcyjnych uzywanych przez kobiety. Jezeli powoduja
> one zanieczyszczenie rzek i zatrucie srodowiska to co dopiero
> dzieje sie w organizmie kobiety! Takze ostatnio byla afera
> z miesem wieprzowym w Niemczech. To mieso bylo zanieczyszczone
> hormonem MPA. To nawet swin tym nie karmia, ale kobiety to maja
> lykac? Hormon MPA jest takze skladnikiem pigulem
> antykoncepcyjnych.

Bede dozgonnie wdzieczny za informacje w jaki sposob tabletki dostaja sie do rzeki? Kobiety je tam wrzucaja??? Nie
wiem czy wiesz ale pominiecie (wrzucenie do rzeki???) nawet jednej tabletki moze zrujnowac cale dzialanie
antykoncepcyjne. To chyba zbyt duze ryzyko (i koszt) zeby karmic nimi ryby w rzece. Aha, uprzedzajac moze czesc twojej
odpowiedzi - osoba przyjmujaca hormony nie wydala ich razem z moczem / kalem!!!
Czekam na odpowiedz

PS. Swinie (i chormony MPA) nie maja nic do ludzkiej antykoncepcji! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Komentarz Adama Wajraka
"Amerykanie obliczyli, że obecność obcych gatunków kosztuje ich 100 miliardów
dolarów rocznie"

Skad on taka cyfre wytrzasnal? Gdyby choc podal zrodlo.

Zapomnial on lub nie chce wspomniec,ze import egzotycznych zwierzat
i wszelkich innych zywych zwierzat do USA jest zabroniony.
Nawet Chiny narzucily ostre kary na klusownikow polujacych na zwierzeta bedace
pod ochrona - do $24tys - w stosunku do polskiej sily nabywczej jaka powinna
byc grzywna w Polsce? $240tys? Co na to obecne przepisy w Polsce,jak sa one
egzekwowane?

Pan Wajrak powinien zaczac od takiego wstepu a nie grac pod emocje czytelnikow
GW. Polska jest sygnatariuszem CITES, ktora nagminie lamie.
Malo tego, Polska stala sie jednym z glownych centrow "prania" egzotycznych
zwierzt. Jak to wyglada od strony technicznej?
Egzotyczne zwierzeta przemycane sa do Polski z Afryki,Azji i A.Pd.
Wiele z nich nie przezywa lotu.Te, ktore przezyja trafiaja do "pralni" tj. do
polskiego ogrodu zoologicznego. Poniewaz ZOO nie ma pieniedzy na zakup
egzotycznych zwierzt, godzi sie na "pralnie" np 15 Slow Llorises.W nagrode
dostaje np 2 zwierzaczki.Nie przeszkadza urzednikom to,ze zwierzeta te sa pod
ochrona. Poniewaz gangi przemytnicze sa b.dobrze zorganizowane oraz odpowiedni
urzednicy co najmniej nie przeszkadzaja z wiadomych wzgledow, nigdy nie
uslyszymy o wpadce takiego gangu, bo wszystko pozornie wyglada legalnie.
Jesli w ZOO pojawia sie nowe zwierzeta jak:
Douc Langurs, Malayan tapirs, Slow Lorises, Clouded Leopards,Wattled
Cassowaries, komodo dragons, oraz wiele innych prosze nie pytac pracownikow ZOO
ile kosztowal np Tapir, odpowiedzi nie bedzie bo byl on po prostu "prezentem".

"Dlatego warto zdać sobie sprawę, że choć jakieś zwierzątko, albo roślinka,
którą przywozimy na nasz kontynent..."
Jak widac pan Wajrak sugeruje,ze wszystko zalezy od czytelnikow GW,to oni
przemycacja masowo tygrysy,orangutany i inne zwierzeta.

"Poza tym zanieczyszczeń rzek czy powietrza można się jakoś pozbyć, a obcych
gatunków pozbyć się na ogół nigdy nie da."

Tutaj pan Wajrak przeszedl samego siebie. Ile zanieczyszczen pozbyla sie Polska
w ciagu ostatnich 10lat? Kazdy widzi dookola jak to "jakos" wyglada.
Wszyscy eksperci na swiecie jasno stwierdzaja,ze najwiekszym zagrozeniem
dla zwierzat jest czlowiek.Niektorzy redaktorzy piszacy o zwierzetach takze sa
dla nich grozni.
***



Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Free energy - jest ktoś zainteresowany ?
Mon, 31 Dec 2001 00:16:36 +0100 "Piotr Anacik"
<piotr.ana@securitas.lodz.plnapisal:


Faktem jest że nasza "rozwinięta" cywilizacja w procesie "rozwijania się"
doprawadziła do ruiny planetę kształtowaną przez miliardy lat - to dopiero
sukces! Te zanieczyszczone rzeki ! Wycięte lasy ! A jakże przyjemny jest
fakt, że stojąc na skrzyżowaniu w swoim samochodzie wdychamy to wspaniałe
powietrze pełne cennych pierwiastków (różnych...)...

Po co ten sarkazm ? Otóż jestem pełen podziwu dla dobrego samopoczucia tych,
którzy uważają, że wszytko jest O.K !
Mamy wspaniała technikę i równie wspaniałą naukę, której zawdzięczamy tyle
dobrodziejstw. A - zapomniałem - o energetyce nuklearnej...W zasadzie


Wiesz, jakoś większości ludzi dużo bardziej będzie dokuczać spóźniony
autobus, niż te jego spaliny. Czy faktycznie Tobie bezpośrednio daje
sie we znaki "ruina planety"? IMHO współcześnie (jak zawsze zresztą)
dużo bardziej dokuczają ludzom nieprawidłowe stosunki międzyludzkie.
Np. mi bardziej przeszkadza wybita w noc sylwestrową szyba na klatce
schodowej, niż efekt cieplarniany. A w skali globu zobacz kto bardziej
cierpi - społeczeństawa uprzemysłowione, czy te "naturalne"?


Chodzi mi o pozyskiwanie energii z ... no właśnie z czego ? Z otaczającego
nas ocanu wszechobecnej energii.
Kilka słów wyjaśnienia dla zupełnie nieobeznanych z tematem :-)  - istnieje
teoria (lub szereg teorii) wyrażających pogląd, że cały wszechswiat pełen
jest energii - nawet w przestrzeni absolutnej próżni. Czym jest ta energia -
"gdzie" ona jest - to temat zbyt obszerny na tą wypowiedż. Jedna z teorii
zakłada istenienie równoległego wszechświata (do naszego) - aczkolwiek
związanego z naszym.


Z pewnością na bardzo długo wystarczy nam energia z E=mc^2 która to
faktycznie otacza nas w przeogromnych ilościach. Mam nadzieję, że w
doczekamy się elektrowni opartych o syntezę termojądrową zanim ropa
się skończy.


Wsród wielu metod pozyskiwania "wolnej energii" są równiez wykorzystujące
głównie metody "elektryczne" czy elektroniczne -
jak choćby odzyskiwanie "BACK EM" - prądów indukowanych w cewakach tesli,
nietypowych zjawisk achodzących w cewce Smitha,


Mógłbyś tak w dwóch słowach napisać o co w tym chodzi? Kiedyś trafiłam
przypadkiem na jakąś stronę na tego typu temat, ale jakoś nic z tego
nie mogłem pojąć :-( Fakt, nie wgłębiałem się, ale zwykle tak jest, że
nawet bardzo skomplikowane sprawy da się naświetlić w sposób prosty i
zrozumiały, a mi to wyglądało na coś bardzo zagmatwanego.


Fakt - tylko zauważmy brak JAKICHOLWIEK informacji na tem temat - ani że
DZIAŁA - ani że NIE DZIAŁA.


Podobnie jak niewiele jest naukowych opracowań na temat różdżkarstwa,
homeopatii itp.

BTW, co myślicie o http://perpetuum2.republika.pl/index.htm ?
W skrócie - gaz w polu grawitacyjnym wytwarza gradient temperatury, a
co dalej, już chyba można się domyśleć...
Ale pytanie na tej grupie proszę traktować jako retoryczne. Do
ewentualnej dyskusji zapraszam na pl.sci.fizyka .

gr

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: W Lidzbarku jest problem śmieci i azbestu
Program ochrony środowiska miasta i gminy Lidzbark
Prezentujemy Program Ochrony Środowiska Miasta i Gminy Lidzbark na lata 2004 –
2007 z perspektywą na lata 2008 – 2011.
Na rzece Wel badania jakości wód prowadzono w 1994, 1998 i 2002 roku. Kontrola w
roku 1994 odbywała się w 1 punkcie pomiarowym zlokalizowanym w miejscowości
Bratian (powyżej ujścia do Drwęcy), poza obszarem gminy Lidzbark oraz powiatu
działdowskiego. W latach 1998 i 2002 badania jakości wód rzeki przeprowadzono w
7 przekrojach pomiarowo-kontrolnych, zlokalizowanych na odcinku od miejscowości
Szczupliny do powyżej ujścia do Drwęcy, w miejscowości Bratnia. Cztery z tych
punktów położone są w granicach powiatu działdowskiego, a trzy z nich na terenie
Miasta i Gminy Lidzbark.
We wszystkich punktach pomiarowych położonych na terenie Miasta i Gminy Lidzbark
na obniżenie ogólnej oceny czystości rzeki Wel wpływały zanieczyszczenia
bakteriologiczne. Wskaźniki z tej grupy w jednym punkcie pomiarowym, określone
zostały jako nieodpowiadające normom, a w dwóch pozostałych zakwalifikowano je
do klasy III. Z kolei podwyższone stężenie fosforanów we wszystkich badanych
punktach jest związane z rolniczym charakterem zlewni rzeki Wel.

Ponieważ wartość odpowiadająca III klasie czystości wystąpiła tylko jeden raz w
roku (we wrześniu – 0,042 mg N/l), dlatego wzięto pod uwagę również oceną
bezpośrednią i wody rzeki ostatecznie zakwalifikowano tu do II klasy czystości.
Stężenie średnie roczne azotynów w omawianym przekroju wynosiło 0,019 mg N/l i
mieściło się w normach I klasy czystości. Zasobność wód w związki fosforu była
umiarkowana. Stężenia charakterystyczne fosforanów i fosforu ogólnego wskazywały
na II klasę.
Źródła zanieczyszczeń rzeki Wel
Na terenie gminy Lidzbark (wg WIOŚ Olsztyn, Raport o stanie środowiska w
Województwie Warmińsko – Mazurskim w 2002 r.), rzeka zanieczyszczana jest przede
wszystkim ściekami pochodzącymi z oczyszczalni w Lidzbarku (około 220 m3/d
ścieków). Ponadto z terenu gminy do rzeki Wel odprowadzane są oczyszczone ścieki
z zakładu „Prefabet” w ilości 33 m3/d (kontrola WIOŚ z września 2002 r.) oraz ze
Spółdzielni Mleczarskiej (18 m3/d – kontrola WIOŚ z maja 2001 r.). Do końca 2000
roku, do rzeki były kierowane również ścieki z Lidzbarskich Zakładów Przemysłu
Skórzanego (w styczniu 2001 roku zostały postawione w stan upadłości).
Mniejsze ilości ścieków odprowadzane były do również do rzeki Wel z oczyszczalni
w Ciborzu (15 m3/d według kontroli z kwietnia 2002 r.). W styczniu 2003 roku
oczyszczalnia ta została podłączona do oczyszczalni gminnej w Lidzbarku. Źródła
zanieczyszczeń rzeki Wel zlokalizowane są także poza obszarem Miasta i Gminy
Lidzbark, do najbardziej znaczących należą między innymi: ścieki odprowadzane z
oczyszczalni w Dąbrównie (około 260 m3/d – kontrola z czerwca 2002 r.) i Rybnie
(240 m3/d według kontroli z maja 2002 r.).
W zlewni rzeki znajdują się także liczne gorzelnie, z których 2 zlokalizowane są
na terenie gminy Lidzbark – Cibórz i Chełsty. Wody pochłodnicze w tych
gorzelniach najczęściej krążą w obiegu zamkniętym, a ścieki technologiczne i
socjalno-bytowe wywożone są okresowo z Ciborza i Chełst na oczyszczalnię w
Lidzbarku.

W celu poprawy stanu czystości rzeki Wel, na terenie gminy Lidzbark poczyniono
od roku 2000 szereg inwestycji. W latach 2000–2001 przeprowadzono rozbudowę i
modernizację oczyszczalni „Jeleńska” w Lidzbarku. Druga oczyszczalnia
(osiedlowa) zlokalizowana w Lidzbarku została wyłączona z użytku w lipcu 2001
roku, a ścieki wywożono do zmodernizowanej oczyszczalni „Jeleńska”. Od roku 2000
trwa rozbudowa sieci kanalizacyjnej w Lidzbarku, obejmująca całe miasto.

źródło: UMiG Lidzbark Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Katolicyzm to rzymski politeizm w nowej odsłonie
Katolicyzm to rzymski politeizm w nowej odsłonie
Co się w tym kraju stało? Po reformach Echnatona, po reformie religijnej
wysokiego kapłana Mojżesza (za datę Exodusu i przeprawy przez Morze Trzcin, a
nie Czerwone jak ktoś na polski źle przetłumaczył- Reed Sea a nie Red Sea. To
morze trzcin było lekko na północ i nie było zbyt głębokie...) przyjmuję
wybuch wulkanu Thera który spowodował zanieczyszczenie rzek opadem
wulkanicznym, ciemność nastała od popiołu w powietrzu, ucieczka żab z wody
zatrutej popiołem, plagę owadów bo nikt ich nie zjadał, i inne efekty które
można próbować wytłumaczyć).

Mamy w Polsce po tylu tysiacach lat od reform religijnych politeizm pełną
gębą, głównym Bogiem wydaje się, sądząc z zachowań rodaków, jest pewien
święty kawałek drewna w Częstochowie.

Wiara w Boga początkowo była czymś bardzo czystym i prostym- ot, zakładała że
jest Istota Boska, jest to coś co jest w nas i wokół nas. Jest to coś co
obejmuje naturę wszystkich rzeczy które sa wokół nas. Starożytni egipcjanie
znają takie pojęcia, u nich to się nazywa ka.

Gigantyczną reformę religijną przeprowadza faraon Amenhotep IV, zwany
Echnatonem. Wprowadza henoteizm- wiarę w jednego Boga (henos, ενός - gr.
jeden). Odtąd wszyscy inni bogowie sa tylko manifestacjami, wcieleniami,
awatarami tego Jednego. Reforma Echnatona nie cieszy się powodzeniem. Kolejni
faraonowie przywracają stare wierzenia. Ale dziedzictwo Echantona, faraona o
dziwnej twarzy i kobiecej figurze, nie zginęło. Dziś powszechnie uważa się że
Moses, Mojżesz (umiem jego imię nawet zapisać hieroglifami) był właśnie
kapłanem Jednego Boga z epoki reformy Echnatona, a następnie został wydalony
z Egiptu z grupą wiernych. Jak podają dane z cenzusu przeprowadzonego w
czasie Exodusu, było ich coś koło 600 tysięcy. Możliwe, że chodzi przy tym o
Hykosów, naród który najechał Egipt w czasie Średniego Państwa.

Dziś w zasadzie zanikł henoteizm, o monoteizmie nie wspominając. Ludzie w tym
kraju czczą politeizm, nawet sobie nie zdając z tego sprawy. Trójca Święta
nie jest w ogóle spójna w dekalogiem (jest jeden Bóg). Nawet jeśli przyjmiemy
henoteistyczną zasadę tego że inne elementy trójcy sa awatrami tego Jednego,
to co z kultem świętych,? Co z relikwiami? Katolicyzm to rzymski politeizm w
nowej odsłonie. To nie jest monoteizm ani henoteizm. Jest kult złotych
ołtarzy, tych nowych złotych cielców. Wierni klękają przed złotym naczyniem,
zupełnei jak przed złotym cielcem. Bóg w ich wyobrażeniu ma formę człowieka,
który zresztą jest na większości złotych ołtarzy. Czy tego uczył Mojżesz?
Nawet ówcześni historycy zauważają że nie.

O Mojżeszu za historykiem Strabonem:

"Moses, namely, was one of the Aegyptian priests, and held a part of Lower
Aegypt, as it is called, but he went away from there to Judaea, since he was
displeased with the state of affairs there, and was accompanied by many
people who worshipped the Divine Being. For he says, and taught, that the
Aegyptians were mistaken in representing the Divine Being by the images of
beasts and cattle, as were also the Libyans; and that the Greeks were also
wrong in modelling gods in human form; for, according to him, God is this one
thing alone that encompasses us all and encompasses land and sea — the thing
which we call heaven, or universe, or the nature of all that exists. What
man, then, if he has sense, could be bold enough to fabricate an image of God
resembling any creature amongst us? Nay, people should leave off all image-
carving, and, setting apart a sacred precinct and a worthy sanctuary, should
worship God without an image; and people who have good dreams should sleep in
the sanctuary, not only themselves on their own behalf, but also others for
the rest of the people; and those who live self-restrained and righteous
lives should always expect some blessing or gift or sign from God, but no
other should expect them. "


Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: rymowanka na cześć wrocławskiej dzielnicy (ulicy)
przed ogłoszeniem wyników krótkie omówienie nadesłanych prac ;o)

"gaj" autorstwa jajaccka: komisja uznała, że to dziełko najtrafniej określi
słowo słoneczne. jest takie sympatyczne, miłe, bez cienia goryczy i ciężkiej
tęsknoty za gajem. do tego optymistyczne i radosne. panowie romantycy! uczcie
się od jajaccka pisania emigracyjnych wierszy. te wasze patetyczne "teskno mi
panie" i inne "smutno mi boze" chowa się przy "gaju"!!

"na psiaka", copyright mastat: komisja zgodnie stwierdziła, że nowe znaczenie
słowa psiak powinno znaleźć się w obecnie wydawanych leksykonach (a
przynajmniej w atlasach geograficznych). a sam utwór powinien zostać wielkimi
literami wypisany w miejscach gdzie obywatele upijają się na smutno.

"czas na skwierzyńskiej" napisane przez arvenę: pod maską miłego i lekkiego
utworu arvena porusza aktualne problemy dotykające naszego społeczeństwa.
kwestę równouprawnienia płci, wzrastający alkoholizm. ale mimo tego nie jest
najgorzej! utwór kończy się dającym nadzieję uśmiechem.

"mój teściu" timmy'ego: jest bardziej apoteozą teścia autora wiersza niż
dzielnicy. ołbin i całe śródmieście mają zyskać w oczach czytelnika tylko
dlatego, że można tam spotkać szanownego teścia. sam go ostatnio szukałem ale
bez powodzenia. teściu! ujawnij się. ja wiem, że wino im starsze tym lepsze ale
cierpliwość ma swoje granice. ;o)

"kto przerośnie...?" utwór janka: komisja wysoko oceniła bardzo interesującą
gra słów jaką zaserwował w swojej rymowance autor. ale trochę nas niepokoją
wizje konfliktu pokoleniowego i nadmiernej agresji mieszkańców południowego
wrocławia.


"pierwsze" spisane przez jajaccka: utwór, którego największą bronią jest powrót
do przeszłości. to sentymentalna pokusa, która powinna działać na wszystkich
ale komisja nie dała się nabrać. pierwsze wino członkowie komisji spożyli na
ławeczce daleko od biskupina. i to ich przekonało, że autor próbuje czytelnika
wziąć pod włos.

"zielony biskupin", praca isis: autorka reklamuje biskupin jako
samowystarczalną zieloną oazę spokoju. komisja z uznaniem stwierdza
propagowanie idei recyclingu i obecność innych ekologicznych akcentów (chociaż
motyw kiedy czas płynie słodko jak odra może sugerować zanieczyszczenie rzeki
wysłodkami z cukrowni)

"heimat", to też isis: komisja stwierdza, że jeśli dziełko pisane już jest w
obcym języku powinno zawierać akcenty zarówno czeskie, niemieckie i polskie.
nie możemy pozwolić na to aby w miejscu o bogatej tradycji kulturowej
koncentrować się na dokonaniach tylko jednej z nich.

"koleżka ze świeżej" przesłane przez janka: w porównaniu do innych prac ta jest
wyjątkowo rozbudowana i skupia się na bardzo konkretnym problemie. komisja z
niepokojem stwierdza roszczeniową postawę autora. zamiast bić pokłony pięknu
ulicy świeżej w imię wygody kolegi stoppera pragnie włączyć czytelników w
szeregi przeciwników zarządu dik. i do tego ta puenta... ;o)

"bielany", autor romank: ta rymowanka przykuła uwagę komisji swoim spokojem i
czystością. utwór jest wręcz sterylny i aż nierealny. komisja jednak nie
pochwala chwalipiętów. stawiamy na skromność. ;o)

po obradach komisji wytypowaliśmy zwycięzcę a jest nim janek za "kto
przerośnie...?" gratulujemy!!!!!

(w sprawie sposobu odbioru nagrody proszę o kontakt na adres daag@pf.pl) ;o)
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: SPRAWA MLECZARNI I CO PANOWIE RADNI NA TO????
SPRAWA MLECZARNI I CO PANOWIE RADNI NA TO????
Dziś na forum WW pojawił się wpis:
Dnia 2004-10-14 (14:30) Ojciec Dyrektor napisał:
Mleczarnia znów spuszcza ścieki
Dziś mleczarnia znów spusciła ścieki do Wrzesnicy. Rzeka ponownie sie zabieliła. Może czas zmienić nazwe z Wrześnicy na Kanał Białomorski, a dyrektora mleczarni Adama Ponieważa przechrzcimy na towarzysza Stalina. Co ten facet sobie wyopbraża? Od dawna wiadomo,że mleczarnia spuszcza syf wystarczy pogadać z ucznami, którzy odbywają praktyki w mleczarni. Myją ten syf sodą kaustyczną, nie rozrzedzoną mają w dupie wszytskie przepisy i urzędników. Zdaje się, że WW pisały jakiś czas temu o kontroli jaka ma przeprowadzić Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska z Konina, w mleczarni. Coś wiecie na ten tenmat, czy może już po kontroli?



MOJE ZDANIE PRZEDSTAWIŁEM W TAKIM POŚCIE:


Trudna sytuacja
1. Mleczarnia, jako miejsce pracy i jako odbiorca mleka od okolicznych rolników, jest potrzebna.

2. Ścieki z mleczarni, nie maja prawa płynąć do Wrześnicy.

3. Jaki wniosek, z pkt 1 i 2??

Należy przeprowadzić inwestycje, które załatwią sprawę (nowa kanalizacja). Zresztą prawdopodobnie inwestycje technologiczne też są potrzebne.

I tu zaczyna się problem. KASA.
W czasach trudnej konkurencji na rynku mleczarskim, o dużych zyskach nie ma mowy.
Do tego dochodzi NIESZCZĘSNA SPRAWA BIEGROLU.

Być może docelowo, jedyną szansą dla mleczarni, będzie upadłość. , ale jest tez możliwe, jakieś dogadanie się z agencją-wierzycielem, tym bardziej, że to włąśnie głównie agencja "ZAPIEPRZYŁA" sprawę Biegrolu.
To później.
TERAZ NATYCHMIAST MIASTO I POWIAT POWINNY POMÓC MLECZARNI W ROZWIĄZANIU PROBLEMU ŚCIEKÓW.
Powiecie, że to firma prywatna i miasto nie ma interesu.
Tak, to firma prywatna, ale miasto ma interes. Wzrost bezrobocia, to WYDATKI MIASTA I POWIATU (zasiki i nie tylko).
Zanieczyszczenie rzeki, to też sprawa miasta i powiatu.
Dodajmy do tego, że skoro powiat ma uzbroić teren dla firm obcych i w dodatku tylko potencjalnych, (i słusznie), to dlaczego nie ma pomóc istniejącej Mleczarni, przez doprowadzenie na jej teren jakiego dodatkowego kolektora, czy nawet przebudowę instalacji wewnętrznych??

JAK ODEBRAC ZAINWESTOWANE PIENIĄDZE??
Można w zamian wytargować jakiś kawałek atrakcyjnego gruntu, MOŻNA WYTARGOWAĆ BUDYNKI DZIERŻAWIONE NA SZKOŁĘ ("MLECZ"), w najgorszym wypadku, można wytargowac podwyżkę podatku od nieruchomości.

Ściąganie komisji i karanie Mleczarni sprawy nie załatwi (może najwyżej załatwić mleczarnię), a pieniądze z kary i tak trafią do skarbu państwa, a nie do samorządów.

PANIE STAROSTO, PANIE BURMISTRZU, PANIE PREZESIE

CZAS NA DZIAŁANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

POZDRAWIAM




I CO PANOWIE RADNI NA TO??????????????? Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Słoń a sprawa polska czyli awantura o...
chrońmy lasy - prywatyzacja w wolnych przetargach
WŁADANIE KAWAŁKIEM ZIEMI: Brytyjczycy od dawna uczą nas, jak powstrzymać
zanieczyszczenie rzek. Prawa do połowu ryb w brytyjskich potokach i rzekach
dobrami prywatnymi, które mogą być kupowane i sprzedawane. Od zeszłego wieku
truciciele są rutynowo ciągani po sądach przez złych właścicieli i zmuszani do
naprawienia jakiejkolwiek szkody, jaką mogli wyrządzić. Każdy właściciel na tych
rzekach został faktycznie obrońcą środowiska - ponieważ każdy ciągnie z opieki
nad środowiskiem zyski.

Łowcy krewetek w Zatoce Meksykańskiej domagali się niegdyś części oceanu jako
swego majątku na podstawie tradycyjnej praktyki zagospodarowywania
(homesteading). Utworzyli oni dobrowolne stowarzyszenie w celu utrzymywania
produktywności wód i unikania rabunkowego połowu - dopóki rząd USA nie przejął
obowiązków dozorcy na początku XX wieku.

Tak samo jak rząd USA przejął łowiska, wiele rządów Trzeciego Świata przejęło
lasy tropikalne i oddało je grupom specjalnego interesu. Ważnym elementem ochrony
tych lasów jest uznanie praw zagospodarowania tubylczej ludności, którą cechowało
konsekwentnie zrównoważone użytkowanie. Konserwacjonistyczne publikacje, takie
jak "Cultural Survival" uznają, że utrzymanie praw majątkowych rdzennych
mieszkańców jest absolutnie kluczowe dla ochrony lasów tropikalnych.

Prywatne prawo własności zachęca do ochrony gatunków narażonych na
niebezpieczeństwo. Na przykład Zimbabwe respektuje roszczenia tubylców do słoni
na ich terenach. Jak każda inna prywatna własność, słonie i ich produkty mogą być
legalnie sprzedawane. W rezultacie tubylcy zazdrośnie chronią swoje cenne słonie
przed kłusownikami. Tubylcy mają wszelkie bodźce do hodowania tak wielu słoni jak
to możliwe, aby mogli organizować safari i sprzedawać słoniową kość, skóry oraz
mięso. W rezultacie populacja słoni wzrosła od 30 tys. do 43 tys. w ciągu
ostatnich dziesięciu lat. Ludzie będą chronić środowisko, jeśli jest ono ich
własnością i jeśli mogą ciągnąć z niego zyski.

Odwrotnie, jeżeli paść stada dzikich zwierząt próbują rządy, można przepowiedzieć
katastrofę. Na przykład rząd Kenii rości sobie prawo własności do wszystkich
słoni i polowania są tam zakazane. Podczas gdy w Zimbabwe stada prosperują,
liczba słoni w Kenii zmniejszyła się w ciągu ostatnich dziesięciu lat o 67%.

Środowisko, które jest "niczyje", cierpi skutki stanu opisanego w 1968 r. przez
dr Garretta Hardina jako "tragedia wspólnego". Ujawnił on, że za majątek, który
należy do "każdego", nikt nie jest odpowiedzialny. Na przykład ryby oceaniczne
uznaje się za należące do każdego, kto je złowi; wskutek tego każdy próbuje
złowić tak dużo, jak może dziś, przed konkurentem, który będzie łowił jutro.
Jeśli ocean byłby zagospodarowany, jak opisane wyżej łowiska krewetek,
właściciele mieliby bodziec do zabezpieczenia populacji ryb, która byłaby
utrzymywana lub nawet by wzrastała.

sierp.tc.pl/ruwart.htm Wywietl reszt odpowiedzi




Strona 1 z 2 • Zostao znalezionych 78 postw • 1, 2
 
 
Pokrewne
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates